fot. wikipedia

Koszalin: Prokuratura umorzyła śledztwo ws. Przystanków Woodstock w latach 2010-2017

Prokuratura Okręgowa w Koszalinie umorzyła śledztwo, które miało wyjaśnić, czy przy organizacji festiwali Przystanek Woodstock w latach 2010–2017 doszło do złamania prawa. Nie dopatrzono się znamion przestępstwa – powiedziała PAP zastępca prokuratora okręgowego Zuzanna Ostrowska. 

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył w 2015 r. Piotr Wielgucki, bloger o pseudonimie „Matka Kurka”. Dotyczyło organizacji festiwali Przystanek Woodstock w latach 2011-2015. Bloger składał potem kolejne doniesienia, dotyczące festiwali z lat 2010, 2016 i 2017. Postępowanie prokuratorskie było więc o nie rozszerzane.

Jak poinformowała PAP zastępca prokuratora okręgowego w Koszalinie Zuzanna Ostrowska, to wielowątkowe postępowanie prowadzone było w kierunku niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przy wydawaniu pozwoleń przez uprawnione służby – sanepid, straż pożarną, policję czy miejskie władze, a także złamania przez organizatora ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.

„W poniedziałek podpisane zostało postanowienie o umorzeniu postępowania. W śledztwie analizie poddano dokumentację administracyjną powstałą w związku z wydawaniem pozwoleń na organizację tego typu imprez w kontekście szczegółowych aktów wykonawczych obowiązującej ustawy, w tym warunków, jakie musi spełniać organizator, począwszy od sanitarnych wymagań, a skończywszy na bezpieczeństwie. Nie dopatrzono się znamion czynu zabronionego” – powiedziała PAP Zuzanna Ostrowska.

Dodała, że odnoście czynów z 2010 r. „doszło do przedawnienia”, przy czym „prokurator w większości przypadków dysponował materiałem, który pozwalał mu rozstrzygać o znamionach”. I to zrobił, by uznać, że do przestępstw nie doszło.

Zastępca prokuratora okręgowego poinformowała, że umorzenie kończy postępowanie na tym etapie. 

„Osoba, która złożyła doniesienie nie jest pokrzywdzoną, więc nie będzie jej służyło zażalenie” – zaznaczyła.

Bloger „Matka Kurka” pierwsze zawiadomienie złożył w lipcu 2015 r. Wówczas postępowanie sprawdzające prowadziła policja w Kostrzynie nad Odrą pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Słubicach. W listopadzie zakończyło się odmową wszczęcia dochodzenia. Prokuratury nadrzędne, tj. PO w Gorzowie Wielkopolskim i Prokuratura Regionalna w Szczecinie uznały, że sprawa wymaga kontynuowania. Przejęła je gorzowska jednostka, która w sierpniu 2016 r. wszczęła śledztwo.

Ostatecznie jednak jego prowadzenie kilka miesięcy później przekazano Prokuraturze Okręgowej w Koszalinie. Stało się tak, bo jednym z podmiotów, które opiniowały stan organizacji festiwalu Przystanek Woodstock była jednostka Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim. Ta z prowadzenia śledztwa się wyłączyła. Jednocześnie zrobiła to i gorzowska prokuratura.

Przystanek Woodstock, który od 2018 r. nosi nazwę PolAndRock Festival, to jeden z największych festiwali muzycznych w Europie. Jego pierwsza edycja odbyła się w 1995 r. w Czymanowie, od 2004 r. odbywa się w Kostrzynie nad Odrą. Organizatorem jest Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, która w ten sposób dziękuje polskiej młodzieży za udział w zbiórkach WOŚP.

 

 

PAP/RIRM

drukuj