fot. st. szer. Wojciech Król (CO MON)

Podlaskie: żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej złożyli przysięgę na przesmyku suwalskim

120 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej złożyło w niedzielę przysięgę w Sejnach (Podlaskie) w rejonie przesmyka suwalskiego. Cieszymy się, że kolejny batalion składa przysięgę właśnie w Sejnach, w miejscu gdzie bezpieczeństwo jest szczególnie cenione – mówił wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński.

Przysięga ochotników do 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej odbyła się na Placu Dominikańskim w Sejnach. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, służb mundurowych oraz rodziny żołnierzy. Przysięgę oglądało kilkuset mieszkańców miasteczka.

„Cieszymy się, że kolejny batalion składa przysięgę właśnie w Sejnach, w miejscu gdzie bezpieczeństwo jest szczególnie cenione. To tutaj jest przesmyk suwalski. To z tego kierunku może przyjść, choć mamy nadzieję, że nigdy nie przyjdzie, największe i realne zagrożenie” – powiedział wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński.

Przesmyk suwalski lub korytarz suwalski to pojęcie w terminologii NATO. Dotyczy terenu obejmującego Suwalszczyznę, Augustów i Sejny. Przesmyk stanowi połączenie terytorium państw bałtyckich z Polską i resztą państw NATO oraz rozdziela terytorium obwodu kaliningradzkiego i Białorusi. Według armii USA region ten należy do potencjalnie najbardziej zapalnych punktów w Europie.

„My chcemy pokoju. Historia nas uczy, że aby być bezpiecznym państwem trzeba mieć własne siły obronne i realne sojusze. Mamy bezpieczeństwo, które wynika z obecności Polski w Pakcie Północnoatlantyckim. To bezpieczeństwo zostało wzmocnione przez stacjonowanie w Polsce wojsk NATO z udziałem wojsk amerykańskich. Musimy jednak wnosić własny wkład do tego sojuszu, dlatego budowa Wojsk Obrony Terytorialnej jest jednym z bardziej odpowiedzialnych zadań” – powiedział Jarosław Zieliński.

Jak poinformował dowódca WOT gen. Wiesław Kukuła, w tym roku liczebność WOT ma zwiększyć się do ok. 16 tysięcy żołnierzy. W województwie podlaskim ma być ich 1,8 tys.

Jego zdaniem, nie ma problemu z ochotnikami i kandydatami do Wojsk Obrony Terytorialnej.

„Największym wyzwaniem jest infrastruktura szkoleniowa. Brak tej infrastruktury ogranicza tempo rozwoju formacji, ale to ograniczenie nie ma wpływu na zakładane przez nas plany” – powiedział gen. Wiesław Kukuła.

W sumie w niedzielę przysięgę w woj. podlaskim złoży ok. 170 ochotników. Około 50 żołnierzy złożyło przysięgę w Siemiatyczach, gdzie był obecny minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Wojska Obrony Terytorialnej to piąty rodzaj sił zbrojnych – obok Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych, Marynarki Wojennej oraz Wojsk Specjalnych. Mają ściśle współdziałać z wojskami operacyjnymi, a ich misją jest obrona i wspieranie lokalnych społeczności. Do głównych zadań WOT w czasie pokoju będzie należało m.in. przeciwdziałanie i zwalczanie skutków klęsk żywiołowych.

Formowanie wojsk obrony terytorialnej rozpoczęło się w 2017 r. Dotychczas utworzone zostało dowództwo WOT oraz brygady: w województwach podlaskim, lubelskim, podkarpackim, mazowieckim i warmińsko-mazurskim. W połowie stycznia rozpoczęto formowanie brygad w województwie: pomorskim, kujawsko-pomorskim, łódzkim, świętokrzyskim, małopolskim, wielkopolskim oraz śląskim.

PAP/RIRM

drukuj