fot. PAP/Leszek Szymański

PO chce ujawnienia taśm z głosowania

Platforma Obywatelska złożyła do prokuratury wniosek o ujawnienie nagrań z głosowania w sprawie nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Chodzi o tak zwane głosowanie na dwie ręce w klubie Kukiz’15.

Platforma zwróciła się do marszałka Sejmu o ujawnienie zapisu monitoringu ze wszystkich kamer. Posłowie Kukiz’15 również uważają, że zapis powinien być ujawniony opinii publicznej. Opozycja wysuwa podejrzenia , że w klubie Prawa i Sprawiedliwości również mogło dojść do głosowania na dwie ręce i upomina się o ujawnienie informacji, z jakich miejsc posłowie oddawali głosy.

Jak wspomina rzecznik PiS Beata Mazurek, taka sytuacja nie mogła mieć miejsca.

– Gro naszych posłów siedzi w ławach rządowych, a ich miejsca zajmowane są przez innych posłów z wyższych ławek, więc to, że posłowie nie siedzą na swoich miejscach nie jest niczym nadzwyczajnym. Platforma Obywatelska razem z PSL-em robiła dokładnie to samo, ale nie kwestionowała wyników swoich wyborów. Teraz to jest nic innego, tylko kolejna awantura polityczna, która jest wywoływana przez opozycję. Myślę, że związana z tym, że ludzie często nie wiedzą, w jaki sposób my zajmujemy miejsca na sali sejmowej, ale to co oni wyprawiają, to jest jedno wielkie oszustwo Polaków, bo doskonale wiedzą, że jak jest opcja rządząca, że jak są wolne miejsca wśród posłów na sali sejmowej za tych, którzy są ministrami siedzą w tak zwanym wagoniku sejmowym. Nie ma powodów do obaw – wyjaśnia rzecznik PiS Beata Mazurek.

Materiał z głosowania został przekazany do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która w poniedziałek rozpoczęła postępowanie sprawdzające w tej sprawie.

RIRM

drukuj