fot. PAP/EPA

PE przyjął kolejny raport promujący gender i aborcję

Parlament Europejski przyjął kolejną szkodliwą rezolucję. Raport Panzeriego promuje zabijanie dzieci poczętych oraz tzw. prawa reprodukcyjne. Raport propaguje też postulaty środowisk homoseksualnych. Przedwczoraj przyjęto raport europosła Marka Tarabelli. Obie rezolucje usiłują narzucać postulaty przemysłu aborcyjnego.

Tzw. Raport Panzeriego postuluje wprowadzanie rozwiązań prawnych kwestionujących naturę małżeństwa, jako związku kobiety i mężczyzny. Sugeruje też przyjęcie zapisów prawnych, promujących polityczne postulaty środowisk homoseksualnych. Raport atakuje tych, którzy bronią rodziny – wskazuje europoseł Marek Jurek.

– W raporcie Panzeriego mamy atak na całe narody. Na Chorwację, Słowację, które w referendach bronią praw rodziny przeciw zadaniom ruchu homoseksualnego. Referendum słowackie jest nazwane aktem homofonii – wydarzeniem, które wspiera homofonię. To dowodzi, że ruch homoseksualny stanowi zagrożenie do wolności – zaznacza europoseł Marek Jurek.

Krytycznie do raportu odniósł się także francuski eurodeputowany Nicolas Bay z Frontu Narodowego.

– Raport Panzeriego potwierdza również, że Unia Europejska spędza czas na udzielaniu lekcji z praw człowieka na całym świecie, podczas gdy w tym samym czasie narusza podstawowe zasady demokracji, nie szanując suwerenności narodów i woli ludu – powiedział eurodeputowany Nicolas Bay.

Dokument wzywa państwa do zapewnienia tzw. bezpiecznej i legalnej aborcji, jako uniwersalnego prawa. Trzeba jasno powiedzieć, że nie ma czegoś takiego jak prawo do zabijania ludzi.

Europarlament przyjął haniebny raport zaledwie rok po tym, jak Inicjatywa „Jeden z nas” została w całości odrzucona przez Komisję Europejską. „Wyrzucono do kosza” blisko 2 miliony podpisów mieszkańców Unii Europejskiej, którzy domagali się zakazu finansowania ze środków unijnych zabijania dzieci poczętych oraz badań naukowych niszczących życie nienarodzonych. Choć obie rezolucje – raport Tarabeli i raport Panzeriego nie mają mocy prawnej – są narzędziem zmiany mentalności.

– Kształtują świadomość zarówno posłów jak i kształtują atmosferę przyzwolenia na pewne rzeczy: gdy jest to poprawne politycznie pozytywnie oceniane – to jest to dobre – to jest paradoks współczesnych czasów. Media, które pokazują to w sposób pozytywny, kształtują świadomość – ostrzega Waldemar Jaroszewicz.

Dlatego – dodaje – trzeba jasno nazywać rzeczy po imieniu i bronić się przed narzucaniem lewackich ideologii.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj