fot. PAP/EPA

Orban: alternatywą dla Fidesz jest powrót postkomunizmu

Węgierski premier Viktor Orban mówi, że alternatywą dla jego rządu jest powrót postkomunizmu, który doprowadził kraj na krawędź upadku.

Najnowsze sondaże przed wyznaczonymi na 6 kwietnia wyborami dają kierowanemu przez Orbana centroprawicowemu ugrupowaniu Fidesz wyraźną przewagę nad lewicową koalicją wokół Węgierskiej Partii Socjalistycznej.

Premier stwierdził, że w trakcie sprawowania władzy w latach 2002-2010 socjaliści zrujnowali kraj, który w 2008 roku musiał zwrócić się o pomoc do MFW. „Musimy obronić to, co osiągnęliśmy do tej pory” – zaznaczył.

Prof. Karol Karski powiedział, że Orban jest na jak najlepszej drodze by poprawić sukces z poprzednich wyborów.

– Będziemy chyba mieli do czynienia z pewną powtórką. To jest dobry prognostyk, że można kierować swoim państwem w ten sposób, aby umacniała się jego pozycja na arenie międzynarodowej. Można dbać o interes swoich obywateli i nie kłaniać się możnym tego świata; zbierać po prostu podziękowania od swoich wyborców. Droga Węgier jest drogą pozytywną i jednocześnie my w Polsce patrzymy na te przemiany na Węgrzech z zainteresowaniem. Nie ukrywamy, że także chcielibyśmy, aby Polska rozwijała się w tych głównych kierunkach podobnie jak Węgry – mówi prof. Karol Karski.

Wiktor Orban zapowiada obniżenie podatków, najtańszą energię w Europie i zatrudnienie dla tych, którzy potrzebują pracy.

RIRM 

drukuj