fot. twitter.com

Od 27 kwietnia ZNP zawiesza strajk; tzw. ustawa maturalna przyjęta przez Sejm

27 kwietnia strajk nauczycieli zostaje zawieszony. Taką decyzję podjął Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. Tymczasem Sejm przyjął ustawę maturalną. Za głosowało 235 posłów, przeciwko było 168.

Po 19 dniach ogólnopolskiego strajku nauczycieli, ZNP od soboty zawiesi protest.

– Zawieszamy strajk, ale go nie kończy. Powiem więcej – od dzisiaj wchodzimy w nowy etap, który będzie o wiele trudniejszy, ale także pokaże nowe oblicze naszego protestu – wyjaśnił Sławomir Broniarz, prezes ZNP.

Zawieszenie strajku oznacza, że matury odbędą się w przewidzianym terminie.

Chcę podziękować za tę decyzję Związkowi Nauczycielstwa Polskiego. To dobra, ważna i potrzebna wszystkim decyzja – podkreśliła Beata Szydło, wicepremier ds. społecznych.

Potrzebna przede wszystkim maturzystom. Przez wiele dni czuli się zakładnikami nauczycieli. Dziś mogą odetchnąć z ulgą – mówiła Ewa Janik, mama maturzystki.

Chociaż całym sercem jestem za nimi, to jednak uważam, że branie naszych dzieci jako zakładników jest troszkę nieodpowiednie – stwierdziła Ewa Janik.

Strajk pozostawił po sobie wiele niedobrych rzeczy – podkreśliła Ewa Sikora-Trela, ekspert ds. edukacji.

– Nauczyciele Związku Nauczycielstwa Polskiego zniszczyli autorytet tego zawodu. Nie można być nauczycielem, nie mając autorytetu wśród młodzieży – zaznaczyła Ewa Sikora-Trela.

Decyzję o zawieszeniu strajku Sławomir Broniarz ogłosił w momencie, kiedy w Sejmie trwała debata nad nowelizacją ustaw o systemie oświaty i prawo oświatowe. Zmiana ma umożliwić klasyfikację maturzystów i przeprowadzenia matur na wypadek, gdyby rady pedagogiczne protestowały.

Tryb pracy nad tą ustawą jest rzeczywiście wyjątkowy. Dlaczego? Bo sytuacja jest ekstraordynaryjna. Państwo nie może być bezradne wobec takiej sytuacji, nie może być teoretyczne. Państwo musi działać, stworzyć mechanizmy działania w tak ekstraordynaryjnych momentach – wyjaśnił Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Sejm ustawę maturalną przyjął w ekspresowym tempie.  Za głosowało 235 posłów, przeciwko było 168. Nowelizacja mimo zawieszenia strajku jest potrzebna – podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

Nie mogliśmy sobie pozwolić na to, żeby była jakakolwiek niepewność dla maturzystów, jeśli chodzi o możliwość zdawania matur – akcentował premier RP.

Przeciwko ustawie opowiedziała się opozycja, która domagała się także odwołania Anny Zalewskiej, minister edukacji narodowej, zarzucając jej bierność wobec strajku nauczycieli.

Przed chwilą widzieliśmy, że klub Prawa i Sprawiedliwości udzielił wotum nieufności pani minister Annie Zalewskiej, bo kto, jak nie minister, powinien mówić i przedstawiać projekt nowelizacji prawa oświatowego? – pytał Andrzej Halicki, poseł PO.

Głosowanie nad wotum nieufności dla minister Anny Zalewskiej odbędzie się dziś w godzinach nocnych. Tymczasem już jutro w samo południe na Stadionie Narodowym ruszy tzw. okrągły stół. Rząd zaprosił związkowców, ekspertów, nauczycieli, rodziców, parlamentarzystów. Z zaproszenia nie skorzysta ZNP i Forum Związków Zawodowych.

Mogę oświadczyć, że dzisiaj, ani jutro, ani w kolejnych dniach nie podpiszemy porozumienia, które rząd zawarł z ,,Solidarnością” – podkreślił Sławomir Broniarz.

Udziału w okrągłym stole nie weźmie także Koalicja Obywatelska.

– Nie wybieramy się tam, podobnie jak Forum Związków Zawodowych i Związek Nauczycielstwa Polskiego. Jesteśmy w tej sprawie zdecydowani, podobnie ja, jako przewodniczący Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, odmówiłem udziału w tym okrągłym pseudo stole – powiedział Rafał Grupiński, poseł PO.

ZNP zapowiedział natomiast ponowne uruchomienie strajku nauczycieli od 1 września. To gorący czas przed wyborami parlamentarnymi, ale również na nowego prezesa ZNP.

Widać, że działanie Sławomira Broniarza ma charakter polityczny – ocenił Piotr Uściński, poseł PiS.

– Prezes ZNP wyraźnie działa politycznie. Jego zachowanie wygląda na zlecone przez Koalicję Obywatelską. Po prostu chcą za wszelką cenę powodować rozdrażnienie nauczycieli – wskazał Piotr Uściński.

Strajkujący nauczyciele coraz bardziej dostrzegają polityczny charakter strajku. Swój żal wobec prezesa ZNP za zawieszenie strajku wyrażają na portalach społecznościowych.

TV Trwam News/RIRM

 

 

drukuj