PO obiecuje powołanie „gabinetu cieni”

W październiku Platforma Obywatelska ma przedstawić „gabinet cieni”. Przewodniczący tej partii poinformował, że nie będzie to przyszła Rada Ministrów, ale zespół ludzi, który będzie recenzował aktywności ministrów rządu PiS.

Grzegorz Schetyna nie wykluczył, że w „gabinecie cieni” znajdzie się miejsce dla byłej premier Ewy Kopacz. Grzegorz Schetyna chciałby żeby było to miejsce dla ludzi, którzy nie zawsze mają doświadczenia rządowe. Jak zapowiada do gabinetu mają trafić nowe twarze i eksperci spoza PO.

To nie jest nowy pomysł, ale ciąg działań PO, aby zaistnieć na scenie politycznej – ocenił dr Lech Jańczuk, politolog.

Platforma Obywatelska przez ostatnie osiem lat się skompromitowała. W tej chwili prowadzi działania zarówno w kraju jak i na zewnątrz (rezolucja Parlamentu Europejskiego, która tak na dobrą sprawę niczego nie pokazała, nie idą za nią żadne merytoryczne argumenty). PO próbuje wykorzystując zarówno instrumenty w polityce zagranicznej jak i wewnętrznej, aby jakoś się pokazać na scenie politycznej. Natomiast jej problemem jest to, że nie ma nic konkretnego do zaproponowania obywatelom – zauważył politolog.

1 października odbędzie się konwencja programowa PO. Mamy na niej poznać zarys koncepcji programu partii. Ma on być – jak zapowiedział Schetyna – intensywnie konsultowany na poziomie klubów obywatelskich.

RIRM

drukuj