fot. flickr.com

MSiT: powstanie Turystyczny Fundusz Gwarancyjny

Jeszcze przed wakacjami ma powstać Turystyczny Fundusz Gwarancyjny. Jego celem będzie finansowe zabezpieczenie turystów przed upadłością biura podróży – wskazuje Ministerstwo Sportu i Turystyki. Projekt w tej sprawie w najbliższych dniach ma trafić do Sejmu jako propozycja rządowa.

Fundusz będzie finansowany ze składek biur podróży. Od każdej umowy podpisanej z klientem zapłacą one 10 zł lub 15 zł, w zależności od rodzaju wyjazdu.

Pieniądze będą przeznaczone na pokrycie roszczeń turystów związanych z ewentualnym bankructwem biura. Chodzi m. in. o sprowadzenie ich do Polski w wypadku, gdy firma ogłosi upadłość podczas wakacji. Fundusz ma zbierać rocznie 18,6 mln zł.

Poseł Marek Matuszewski, wiceszef sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki, wskazuje, że fundusz to odpowiedź na wieloletni problem dotykający turystów.

– Poprzedni rząd PO-PSL nie potrafił tej sprawy rozwiązać. Wiele firm było nieuczciwych. Niekiedy ich właściciele byli z zagranicy, szczególnie z krajów arabskich, gdzie te firmy były zakładane. Później okazywało się, że klienci wpłacili pieniądze na urlop, a taki właściciel bankrutował. Często to było przygotowane i miało taki cel, aby wyciągnąć pieniądze od klienta, te pieniądze zabrać, ale usługi nie zrealizować. W związku z tym minister sportu i turystki podjął decyzję, aby wprowadzić fundusz gwarancyjny. Idziemy naprzeciw oczekiwaniom wszystkich tych, którzy wyjeżdżają na urlopy – mówi Marek Matuszewski.

Jak wyliczył resort sportu i turystyki, w 2012 r. w wyniku upadłości 15 biur podróży, ich klienci zgłosili roszczenia na sumę ponad 21 mln zł.

Większości z żądań nie pokryto ze względu na brak odpowiednich zabezpieczeń.

RIRM

drukuj