fot. PAP/EPA

Marsze dla Życia w Chorwacji

W stolicy Chorwacji, Zagrzebiu, oraz w Splicie i Zadarze na wybrzeżu odbyły się w sobotę Marsze dla Życia – demonstracje przeciwko obowiązującemu w tym kraju ustawodawstwu z 1978 roku, które zezwala na przeprowadzanie tzw. aborcji do dziesiątego tygodnia ciąży.

W śródmieściu Zagrzebia pod hasłami „Brońmy nienarodzonych” i „Aborcja powinna być całkowicie zabroniona” w przededniu niedzielnych wyborów do Parlamentu Europejskiego demonstrowało według władz ok. 5 tys. osób. Organizatorzy twierdzą, że uczestników czwartego już Marszu dla Życia, Rodziny i Chorwacji było kilkanaście tysięcy.

Uczestnicy manifestacji nieśli m.in. transparenty z hasłem: „Brońmy mniejszości najbardziej zagrożonej w Chorwacji – dzieci nienarodzonych”.

Tzw. aborcja na życzenie jest w Chorwacji legalna do 10. tygodnia życia, a nawet później, jeśli zdecyduje o tym specjalna komisja lekarska. Ustawa, która reguluje tzw. aborcję, została przejęta z ustawodawstwa byłej Jugosławii.

W marcu 2017 roku chorwacki Trybunał Konstytucyjny ogłosił, że komunistyczne prawo z 1978 r. jest zgodne z obowiązującą od 1990 r. konstytucją. Wezwał jednak parlament do przyjęcia nowych przepisów w tej sprawie, które nie mogą zabraniać tzw. aborcji, lecz muszą równoważyć „prawo kobiet do prywatności i ochronę życia nienarodzonego”.

Chociaż w katolickiej Chorwacji zabieg przerywania ciąży jest formalnie legalny, według ankiety przeprowadzonej ostatnio przez miejscową telewizję RTL ok. 60 proc. szpitali i lekarzy ginekologów odmawia jego wykonywania, powołując się na klauzulę sumienia.

PAP/RIRM

drukuj