Kurator będzie mógł zawetować likwidację szkoły

Kurator będzie mógł zawetować likwidację szkoły. Jednak jeśli samorząd podejmie uchwałę wcześniej placówka zostanie zamknięta mimo negatywnej opinii. O nowelizacji przepisów o systemie oświaty, które weszły wczoraj w życie – napisał jeden z dzienników.

Część samorządów już podjęła stosowne kroki i w tym roku zamknie szkoły. Z informacji gazety wynika, że zlikwidowana zostanie m.in. szkoła podstawowa w Ożegowie, a w Szczycie gimnazjum.

Stanie się tak mimo negatywnej opinii kuratora. Nie była ona wiążąca dla organów prowadzących, ponieważ uchwały zostały wydane przed wejściem w życie nowelizacji. A ta – jak mówi poseł Joanna Borowiak, z sejmowej komisji edukacji – rozszerza rolę kuratora, jego opinia ws. likwidacji będzie wiążąca.

– Zmiana, którą wprowadził minister PO, ograniczyła rolę kuratora w tym zakresie. Była wymagana opinia, ale już bez względu na to czy jest pozytywna, czy negatywna. Z ubolewaniem przyjmuję fakt, iż niektóre z samorządów wiedząc, że ten zapis wejdzie w życie ewidentnie bardzo pospieszyły się z podejmowaniem uchwał intencyjnych o zamiarze likwidacji placówki, bądź wręcz uchwał o likwidacji placówki, mimo, iż samorządy mają na to czas do końca lutego. Bardzo się cieszę z tego rozwiązania, ponieważ nie może być tak, że samorządy decydują patrząc przez pryzmat wyłącznie ekonomiczny o losach placówek, a przede wszystkim o losach dzieci, które w tych placówkach się kształcą – zaznacza poseł Joanna Borowiak.

Zgodnie z ustawą samorząd o zamiarze likwidacji szkoły musi powiadomić rodziców i kuratora sześć miesięcy wcześniej. Placówkę publiczną można zamknąć z końcem roku szkolnego. Nowelizacja przepisów przeprowadzona przez PiS ma ograniczyć ten proceder.

RIRM

drukuj