fot. PAP

Kontrowersyjne nagrania polityków PO

Kolejne bulwersujące taśmy obnażające kulisy rządów PO. „Państwo istnieje teoretycznie” – miał powiedzieć szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz w rozmowie, jaką w poniedziałek opublikuje „Wprost”. Na stronie internetowej napisał o tym jeden z dzienników.

Tygodnik „Wprost” cytuje nagrania dwóch rozmów: Marka Belki, szefa NBP z szefem MSW Bartłomiejem Sienkiewiczem oraz byłego ministra transportu Sławomira Nowaka z Andrzejem Parafianowiczem, byłym wiceministrem finansów.

W nagraniu Minister Sienkiewicz ma namawiać, aby NBP pomógł w finansowaniu deficytu budżetowego i tym samym wsparł PO w trudnych wyborczych latach – poinformował tygodnik.

Prezes Belka ma za to żądać głowy Rostowskiego i nowelizacji ustawy o banku centralnym. Szef NBP ma też stwierdzić podczas rozmowy, że ostrzegał premiera przed Amber Gold. Według gazety nagranie miało powstać w lipcu 2013 r.

Prof. Andrzej Zybertowicz, socjolog podkreśla, że jeśli po publikacji wszystko okaże się zgodne, to powinna nastąpić seria dymisji w rządzie PO. A tło rozmów może mieć dwie interpretacje – dodaje profesor.

– Pierwsza interpretacja, że te taśmy zostały nagrane i ujawnione przez osoby ze środowiska tajnych służb, które uznały, że afery aferami, nadużywanie władzy nadużywaniem, ale to, co robi PO w ostatnich latach, to przekracza wszelką miarę i doprowadza do destrukcji podstawowych funkcji państwa. Druga interpretacja, mniej optymistyczna, mówiłaby, że to nagrały grupy interesów skonfliktowane z tymi grupami, które na tych taśmach są nagrane. Byłoby to wewnętrzne przesunięcie w polu elit systemu III RP – ocenia prof. Andrzej Zybertowicz.

„Wprost” nie wyjaśnia, kto nagrywał polityków i jaki miał w tym cel. Sugeruje, że mogą stać za tym służby skonfliktowane z Ministrem Sienkiewiczem. Tygodnik zaznacza też, że nagrań jest znacznie więcej – m.in. szefa NIK-u Krzysztofa Kwiatkowskiego z Janem Kulczykiem czy Elżbiety Bieńkowskiej z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem.

RIRM

drukuj