fot. PAP/Tomasz Wojtasik

Kolejna rozprawa ws. Witolda Tomczaka

W Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia  ma się dziś odbyć kolejna rozprawa w sprawie Witolda Tomczaka, który bronił godności św. Jana Pawła II.

Były poseł został oskarżony o akt wandalizmu, który miał polegać na zniszczeniu bluźnierczej instalacji przedstawiającej Papieża – Polaka przygniecionego wielkim głazem.

Ta pseudosztuka autorstwa Włocha Maurizio Cattelana była prezentowana w 2000 roku w warszawskiej Galerii Narodowej „Zachęta”, utrzymywanej z publicznych pieniędzy.

Były poseł Witold Tomczak podkreśla, że jego interwencja była konieczna wobec bluźnierstwa i zniewagi najwyższego pasterza Kościoła Katolickiego. Niezrozumiały jest jednak prokuratorski akt oskarżenia.

– Powyższe oskarżenie i proces karny są w istocie skierowane przeciwko wszystkim, którzy utożsamiają się z postacią i nauką św. Jana Pawła II. Przeciwko tym, którzy z dumą i czcią przywołują jego wielkie dziedzictwo. Proces ten – tocząc się niemal w tajemnicy przed opinią publiczną i bez udziału mediów – nie przynosi chluby Polsce. Mimo wielu wniosków o obronę i tysięcy apeli oburzonych Polaków prokuratura z uporem podtrzymuje akt oskarżenia. W związku z powyższym zapraszam moich rodaków do przybycia na salę sądową w charakterze publiczności, aby obserwować przebieg rozprawy. Wasza obecność, jako rodaków Ojca Świętego, szczególnych świadków w tej sprawie, ma ogromne znaczenie – zwraca uwagę Witold Tomczak.

Zgodnie z informacją byłego posła dzisiejsza rozprawa rozpocznie się o godz. 13.00 w sali nr 472 w Sądzie Rejonowym dla Warszawy – Śródmieścia przy ul. Marszałkowskiej 82.

Prokuratura żąda od byłego posła Witolda Tomczaka odszkodowania w wysokości 40 tys. zł oraz grozi karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

RIRM

drukuj