Boeing 767 awaryjnie ląduje na Okęciu 1 listopada 2011 (fot.PAP)

Kolejna rozprawa Joanny Modzelewskiej

Dziś odbędzie się kolejna rozprawa Joanny Modzelewskiej, przewodniczącej, pełnomocnik Związków Zawodowych Pilotów Liniowych  PLL LOT SA.

Jest ona oskarżona przez ówczesnego prezesa Marcina Piróga za wypowiedzi na antenie Radia Maryja i TV Trwam. Miała ona naruszyć w ten sposób dobra osobiste byłego prezesa i całej firmy. Przewodnicząca Modzelewska wygrała już sprawę karną, jednak kancelaria reprezentująca LOT wniosła od sprawy zażalenie.

Przewodnicząca mówi, że cała sprawa ma na celu zamykanie ust związkowcom, by nie mówili o tragicznej sytuacji w upadającej firmie.

– Ta sprawa toczy się od 2011 roku – to już trzeci rok. Zeznawać będzie przewodnicząca Związku Zawodowego Personelu Pokładowego pani Elwira Niemiec w celu wykazania, że moje wypowiedzi w żadnym wypadku nie naruszały w jakikolwiek sposób dóbr osobistych. Sprawa karna została już umorzona. Pokazuje to, iż jej założenie miało inny charakter, niż rzekome zarzuty. Tak naprawdę chodziło tu o pozbawienie prawa wypowiadania się na temat sytuacji w LOT, jak również dyskredytowanie Związku Zawodowego Personelu Pilotów Liniowych na arenie zewnętrznej; po to, żeby w LOT można było robić różne rzeczy bez jakiejkolwiek konstruktywnej krytyki ze strony związków zawodowych – powiedziała Joanna Modzelewska.

Do wytaczania procesów związkowcom PLL LOT wynajął jedną z najdroższych kancelarii prawnych w Polsce.

W odpowiedzi na interpelację poselską minister Skarbu Mikołaj Budzanowski napisał, że LOT w latach 2009-2011 na zewnętrzne podmioty prawne wynajęte do walki ze związkami zawodowymi w LOT wydał 2,7 mln zł. Dziś ta kwota jest kilkakrotnie większa. To zadziwiające, biorąc pod uwagę sytuację upadającej firmy – dodaje przewodnicząca Joanna Modzelewska.

 

RIRM

drukuj