fot. wikipedia

Jeszcze w tym roku mogą spaść ceny gazu ziemnego

Urząd Regulacji Energetyki chce, by PGNIG obniżył ceny błękitnego paliwa dla 6,5 mln gospodarstw domowych oraz małych i średnich firm – poinformował jeden z dzienników.

Urząd wzywa do obniżek, choć obecny taryfikator miał obowiązywać do końca bieżącego roku. Jest to efekt spadających kosztów zakupów gazu z Rosji. Na razie strony nie podają szczegółów  negocjacji, ani spadku cen.

Spadek cen to zawsze dobra wiadomość dla obywateli i korzyść dla polskiej gospodarki – ocenił poseł Piotr Naimski, były wiceminister gospodarki.

– Jeśli Urząd Regulacji Energetyki widzi taką możliwość, to wezwanie w stronę PGNiG-u jest całkowicie uzasadnione. Trzeba jednak pamiętać, że jest to związane także z wynikiem negocjacji, które prowadzi PGNiG z Gazpromem. Mają one doprowadzić do obniżki ceny zakupu rosyjskiego gazu przez PGNIG. Trzeba jednak pamiętać, że w ostatnim roku cena ropy naftowej na rynkach światowych bardzo spadła. To powoduje, że już teraz PGNiG płaci mniej za rosyjski gaz. Moim zdaniem słuszne jest to, żeby ta obniżka przeniosła się jak najszybciej do naszych domowych rachunków – powiedział poseł Piotr Naimski.

Według szacunków gazety PGNIG w IV kwartale ubiegłego roku płacił Gazpromowi za gaz 400 dolarów za 1 tys. m. sześć. W I kwartale bieżącego roku cena spadła do 380 dol., według prognoz w III kw. spadnie nawet do 280 dolarów.

W tym kontekście – jak wskazują eksperci – żądania URE dotyczące obniżki cen dla odbiorców indywidulanych i firm w kraju są jak najbardziej uzasadnione.

RIRM

drukuj