fot. M.Borawski/ Nasz Dziennik

J. Świat: Współpraca z Rosją ws. katastrofy smoleńskiej była fikcją

Szokujące informacje po kolejnych ekshumacjach potwierdzają, że fikcją była współpraca z Rosją czy „przekopywanie ziemi metr w głąb”. To było po prostu kłamstwo – mówi poseł Jacek Świat, który stracił żonę w katastrofie smoleńskiej.

Wczoraj Prokuratura Krajowa wezwała Ewę Kopacz, byłą premier i minister zdrowia, jako świadka na przesłuchanie m.in. w sprawie nieprzeprowadzenia sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej.

Prokuratura Krajowa potwierdziła, że w trumnie gen. Włodzimierza Potasińskiego znajdowały się szczątki innych osób. Z kolei w trumnie gen. Bronisława Kwiatkowskiego – dowódcy operacyjnego Sił Zbrojnych – odnaleziono fragmenty ciał ośmiu ofiar.

Ujawniane koleje nieprawidłowości już tak nie zaskakują, ale zadziwia fakt, że polscy generałowie mogli być szczególnie niegodziwie potraktowani przez Rosjan – wskazał poseł Jacek Świat.

– Skala tych „nieprawidłowości” w przypadku trumien dwóch naszych generałów jest wielka, co sugeruje, że mogło to być celowe działanie. Nasi generałowie zostali potraktowani szczególnie niegodziwie przez Rosjan; może była to forma psychologicznej, symbolicznej zemsty na tych, którzy mają nas bronić m.in. potencjalnie przed Rosją. Oczywiście, w ten sposób zostały potwierdzone te informacje, które mieliśmy do tej pory: to była rzekomo dobra współpraca z Rosją; rzekome przekopywanie ziemi smoleńskiej metr w głąb; rzekoma pełna kontrola nad tym, co dzieje się w Rosji. To wszystko było fikcją – komentował poseł.

Rząd PO–PSL zapewniał, że czynności sekcyjne i identyfikacyjne w Rosji odbyły się z należytą starannością. Rodzinom ofiar odmówiono wówczas w Polsce ponownych sekcji zwłok.

Do tej pory łącznie prokuratorzy przeprowadzili już 26 ekshumacji. Do końca roku prokuratura planuje otworzyć jeszcze 31 grobów.

RIRM

drukuj