fot. flickr.com

Irak: Francuski dziennikarz i jego iracki współpracownik zginęli w Mosulu

Francuski dziennikarz telewizyjny i jego iracki współpracownik zginęli w wyniku poniedziałkowego wybuchu miny, gdy relacjonowali operację odbijania Mosulu na północy Iraku z rąk dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS) – podały dziś media.

Zrzeszająca francuskich publicznych nadawców spółka France Television napisała w oświadczeniu, że Stephan Villeneuve zmarł dziś na skutek obrażeń odniesionych w poniedziałkowej eksplozji. Ranna została też jego redakcyjna koleżanka Veronique Robert, z którą Villeneuve przygotowywał reportaż dla programu „Wysłannik specjalny” na temat bitwy o Mosul. Materiał miał zostać wyemitowany w telewizji publicznej France 2. W wybuchu miny obrażenia odniósł również jeszcze jeden francuski dziennikarz, Samuel Forey, który pracuje m.in. dla dziennika „Le Figaro”.

Według irackich mediów śmierć poniósł także Kurd Bachtijar Addad, który pracował dla Francuzów jako fixer i tłumacz. Telewizja w poniedziałek wieczorem pokazała zdjęcia z jego pogrzebu.

Francuscy dziennikarze i Irakijczyk towarzyszyli irackim siłom specjalnym, które biorą udział w odbijaniu z rąk dżihadystów Mosulu, stolicy tzw. Państwa Islamskiego w Iraku. Miasto jest szturmowane przez irackie wojsko od połowy października ub.r. Według ONZ ok. 100 tys. cywilów jest przetrzymywanych w Mosulu „jako ludzkie tarcze”.

Według organizacji Reporterzy bez Granic wraz ze śmiercią Francuza i Irakijczyka liczba dziennikarzy, którzy od 2014 roku zginęli w wyniku konfliktu w Iraku, wzrosła do 26.

PAP/RIRM

drukuj