fot. PAP/Tytus Żmijewski

H. Kowalczyk: PO otwiera kolejny front przeciwko prezydentowi

Platforma Obywatelska otwiera kolejny front walki z prezydentem Andrzejem Dudą – ocenia poseł Henryk Kowalczyk. Polityk, który był gościem Polskiego Punktu Widzenia na antenie TV Trwam, odniósł się do ostatnich ataków na prezydenta.

Premier Ewa Kopacz i parlamentarzyści Platformy krytykują szefa państwa za to, że wyznaczył datę pierwszego posiedzenia Sejmu na 12 listopada. Wtedy to odbędzie się też nieformalny szczyt przywódców na Malcie, który będzie poświęcony migracji.

Ewa Kopacz chce osobiście złożyć dymisję swojego rządu, dlatego zaproponowała, aby to prezydent wziął udział w szycie. Jednak nie jest to możliwe, ponieważ Andrzej Duda w czwartek musi otworzyć posiedzenie wyższej izby parlamentu.

Politycy PiS-u wyszli naprzeciw premier Ewie Kopacz, zapowiadając złożenie wniosku o przerwę w pierwszym posiedzeniu Sejmu.

Poseł Henryk Kowalczyk odnosi się do tłumaczeń premier Ewy Kopacz o tym, że musi tego dnia złożyć dymisję prezydentowi.

Jeśli prezydent pojedzie na Maltę, to też nie będzie miała komu złożyć tej rezygnacji. A jeśli sama pojedzie, to najprostszym rozwiązaniem byłoby złożenie dymisji na piśmie, tak jak to zrobił Donald Tusk. To są takie czysto formalne zagrywki i próba kolejnego frontu walki z prezydentem. Początek kadencji nie jest na to dobrym momentem. Bez względu na to, czy Pani  premier Kopacz złoży dymisję czy nie, to i tak po złożeniu dymisji prezydent powierza dalej funkcjonowanie tego rządu, dopóki nie będzie przedstawiona pełna Rada Ministrów – zwraca uwagę polityk.

Skład nowego rządu Beaty Szydło poznamy najprawdopodobniej w poniedziałek.

RIRM

drukuj