fot. flickr.com

Dr P. Bajda: porozumienie UE z Turcją jest rozwiązaniem tymczasowym

To działanie doraźne, a nie próba rozwiązania genezy problemu migracyjnego – powiedział dr Piotr Bajda z instytutu politologii UKSW.

Ekspert odniósł się w ten sposób do porozumienia, które zawarły UE i Turcja w celu zahamowania fali nielegalnych migrantów do Europy.

Politolog podkreśla, że najbardziej skorzysta na tym Ankara, która powróciła na arenę międzynarodową. Nie spodziewa się całkowitego zahamowania migracji.

– Na krótką metę można powiedzieć, że tak, że będzie to sposób na zahamowanie trochę zwłaszcza tej nielegalnej imigracji, ale jedynym sensownym pomysłem na rozwiązanie tego konfliktu byłoby wstrzymanie zmagań wojennych w samej Syrii, no bo to jest jednak ten najważniejszy czynnik. Dopóki ludzie będą tam ginęli, to będą starali się jednak uciekać przed tym, co im grozi i od tej strony trudno powiedzieć, żeby to, co jest teraz zaoferowane przez Europę, było sposobem na zapobieganie temu konfliktowi – mówi dr Piotr Bajda.

Porozumienie przewiduje, że od niedzieli wszyscy migranci, którzy przedostaną się nielegalnie na greckie wyspy będą odsyłani do Turcji. W zamian UE ma zacząć przejmować syryjskich uchodźców bezpośrednio z tureckich obozów.

Do końca czerwca UE i Turcja mają otworzyć jeden rozdział negocjacji akcesyjnych. Przyspieszona ma też zostać liberalizacja wizowa dla obywateli Turcji, a także przekazanie 3 mld euro unijnego wsparcia dla uchodźców syryjskich przebywających w Turcji.

RIRM

drukuj