Dr G. Piątkowski o cłach USA: Miejmy nadzieję, że to element gry

Cła, które Stany Zjednoczone nałożyły na Unię Europejską, Kanadę i Meksyk, mogą być elementem gry politycznej Donalda Trumpa – ocenił dr Grzegorz Piątkowski, politolog i ekonomista.

Taryfy w wysokości 25 proc. na import stali oraz 10 proc. na aluminium zaczynają obowiązywać od dziś.

Decyzja Donalda Trumpa spotkała się z falą krytyki. UE zapowiedziała już środki odwetowe. Zdaniem przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude Junckera, nałożone taryfy są niezgodne z zasadami Światowej Organizacji Handlu.

Środki odwetowe zamierza także podjąć Meksyk. Wśród amerykańskich towarów, na które meksykańskie władze chcą wprowadzić cła, są m.in. winogrono, sery i jabłka.

Dr Grzegorz Piątkowski podkreślił, że sytuacja może doprowadzić do globalnej wojny ekonomicznej, a finalnie do powtórki kryzysu z 1929 r.

– Te cła oczywiście zostaną wprowadzone, ale miejmy nadzieję, że jest to tylko element gry. Mieliśmy okazję obserwować taktyki negocjacyjne z Koreą Północną, które się w sumie nie powiodły, ale może jednak wyniknie z tego coś pozytywnego. Miejmy nadzieję, że tutaj Donald Trump również, chcąc wykorzystać siłę USA, tylko nas straszy. Jeśli rzeczywiście doszłoby do globalnej wojny ekonomicznej, to niestety, stoimy przed bardzo dużym ryzykiem powtórzenia wielkich kryzysów ekonomicznych na skalę tak dużą, jak w 1929 r., kiedy ludzie w kolejkach ustawiali się po jakikolwiek ciepły posiłek – wskazał dr Grzegorz Piątkowski.

O tym, że USA wprowadzają taryfy na aluminium i stal z UE, Kanady i Meksyku, poinformował w środę minister handlu Stanów Zjednoczonych. [czytaj więcej] Decyzję w tej sprawie Donald Trump podjął już w marcu, jednak w stosunku do UE zawiesił ją do 1 czerwca.

Działania krytykują również amerykańskie firmy w Europie. Apelują o zmianę stanowiska, które może doprowadzić do poważnego kryzysu w gospodarce transatlantyckiej.

RIRM

drukuj