fot. PAP/EPA

Departament Stanu USA: Polska demokracja jest pełna życia i ma się dobrze

„Polska demokracja jest pełna życia i ma się dobrze. Kwestie związane z wewnętrzną polityką zostawiamy Polakom i ufamy, że jakiekolwiek reformy, które rozważają są zgodne z ich konstytucją i wolą ich społeczeństwa” – powiedział w piątek wysokiej rangi przedstawiciel Departamentu Stanu.

Wysokiej rangi dyplomata amerykański zgodził się – pod warunkiem nieujawniania jego nazwiska – omówić zbliżającą się wizytę sekretarza stanu Rexa Tillersona w Europie, w tym w Polsce, podczas telefonicznej konferencji z grupą dziennikarzy z kilku krajów świata.

Odpowiadając na pytanie Conana Finnegana, korespondenta dyplomatycznego telewizji ABC News, o stan demokracji w Polsce, amerykański dyplomata podkreślił, że „Polska jest suwerennym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, z którym USA mają wspólne strategiczne interesy w dziedzinie bezpieczeństwa, energii i handlu”.

Swoją podróż do Europy szef amerykańskiej dyplomacji – jak poinformowała w czwartek rzecznik Departamentu Stanu Heather Nauert – rozpocznie w poniedziałek 22 stycznia od wizyty w Londynie. W stolicy Zjednoczonego Królestwa Rex Tillerson spotka się ministrem spraw zagranicznych Borisem Johnsonem oraz z doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego Markiem Sedwillem.

Następnie we wtorek 23 stycznia sekretarz stanu zatrzyma się w Paryżu. W obu stolicach omawiane będą kwestie związane z Iranem, Syrią, Libią, Koreą Północną oraz Ukrainą, a w Paryżu omawiany będzie również – jak zapowiedziała rzeczniczka Departamentu Stanu – temat Libanu.

Kolejnym etapem Rexa Tillersona w jego europejskiej podróży będzie szwajcarski kurort Davos, gdzie szef amerykańskiej dyplomacji zamierza towarzyszyć prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi na Światowym Forum Ekonomicznym.

Do Warszawy Rex Tillerson przyleci na zakończenie swojej podróży w piątek 26 stycznia, w 73 rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady Auschwitz. Aby uczcić tę rocznicę szef amerykańskiej dyplomacji złoży wieniec pod Pomnikiem Bohaterów Getta.

Przedstawiciel Departamentu Stanu, który wizycie w Warszawie poświecił najwięcej uwagi, powiedział, że wizyta sekretarza stanu jest „niejako kontynuacją wizyty prezydenta Donalda Trumpa w Warszawie” w lipcu ubiegłego roku.

„Wizyta będzie dobrą okazją, aby zacieśnić nasz bliski sojusz i przyjaźń z Polską, która jest jednym z najbliższych naszych sojuszników w NATO. Jak powiedział prezydent (Donald Trump) Polska jest jednym z najbardziej oddanych członków NATO i chcemy, aby ta wizyta była okazją do wzmocnienia naszego strategicznego partnerstwa z tym krajem” – powiedział amerykański dyplomata.

Szef amerykańskiej dyplomacji, w przeszłości prezes i dyrektor wykonawczy międzynarodowego giganta petrochemicznego ExxonMobil, zamierza rozmawiać z prezydentem Andrzejem Dudą, premierem Mateuszem Morawieckim oraz z ministrem spraw zagranicznych Jackiem Czaputowiczem.

Spotkania z władzami Polski – jak podkreślił cytowany przedstawiciel Departamentu Stanu – będą służyły zacieśnieniu kontaktów Stanów Zjednoczonych z nowym gabinetem w Warszawie.

Wśród najważniejszych tematów, na których Rex Tillerson zamierza skupić swoją uwagę podczas rozmów w Warszawie, przedstawiciel Departamentu Stanu wymienił „cały szereg zagadnień związanych ze wspólnymi strategicznymi interesami w dziedzinie bezpieczeństwa, energii i handlu oraz zagadnienia związane z amerykańsko-polską współpracą w łonie NATO, w tym problemy związane ze wzmocnieniem wschodniej flanki Sojuszu”.

Sekretarz stanu zamierza także rozmawiać o lansowanej przez Polskę inicjatywie Trójmorza.

Przedstawiciel Departamentu Stanu rozmawiał z dziennikarzami na kilka godzin przed możliwym zawieszeniem działalności rządu, jeśli Senat nie uchwali budżetu federalnego. Nie wykluczył on, że może to pokrzyżować plany sekretarza stanu.

PAP/RIRM/TV Trwam News

drukuj