fot. PAP

Czy będzie kara za „polskie obozy zagłady”?

Posłowie zadecydują dziś w Sejmie o dalszym losie przygotowanego przez PiS projektu noweli ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz ustawy – Kodeks karny.

Przewiduje on wprowadzenie kary grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 5 za publiczne oskarżanie o udział w masowych zbrodniach polskich, niepodległościowych, niekomunistycznych, podziemnych formacji i organizacji Polskiego Państwa Podziemnego.

Propozycja nowelizacji zakłada identyczne kary za publiczne użycie słów „polskie obozy śmierci”, „polskie obozy zagłady”, „polskie obozy koncentracyjne” lub innych, które stosują przymiotnik „polskie” wobec niemieckich obozów koncentracyjnych i ośrodków zagłady.

Polska w okresie II wojny światowej poniosła ze strony agresorów, zarówno niemieckiego i sowieckiego olbrzymie straty ludnościowe i materialne. Ponadto Polska wniosła olbrzymi wkład w ostateczne zwycięstwo nad hitlerowskimi Niemcami. Dzisiaj paradoksem historii jest to, że w przestrzeni publicznej pojawiają się określenia „polskie obozy koncentracyjne”, „polskie obozy śmierci”. Określenia te w sposób oczywisty sugerują współodpowiedzialność narodu polskiego, państwa polskiego za udział w holocauście. Jako państwo nie możemy się zgodzić na coś takiego –powiedział poseł Marek Ast.

Pomysł krytykuje resort sprawiedliwości; Twój Ruch chce jego odrzucenia.

 

RIRM

drukuj