Burzliwa debata nad ustawą o uzgodnieniu płci

W Senacie odbyła się burzliwa debata nad ustawą o uzgodnieniu płci. Uchwalony przez Sejm projekt upraszcza procedury prawne w zakresie zmiany płci, która ma się opierać na subiektywnym odczuciu pacjenta.

Jeśli ustawa wejdzie w życie sprawy o uzgodnienie płci będą prowadzone w trybie nieprocesowym. Sąd ma wydawać orzeczenie m.in. na postawie dwóch orzeczeń lekarskich. Senacka komisja praw człowieka zgłosiła poprawki, a za odrzuceniem ustawy w całości opowiedziała się senacka Komisja Zdrowia.

Wnioski o odrzucenie ustawy oraz przyjęcia jej bez poprawek przepadły w głosowaniu. Senacka komisja zdecydowała następnie o poparciu ustawy o uzgodnieniu płci z poprawką. Wniosek mniejszości o odrzucenie ustawy w całości przedstawił senator Bohdan Paszkowski z sejmowej komisji praw człowieka. W uzasadnieniu wskazywał na wiele nieścisłości natury prawnej.

– My nie znajdujemy argumentu, żeby na gruncie polskiego prawa tworzyć przywilej osobom, które chcą uzgodnić swoją płeć. Ja nie mówię tego w tym kontekście, żeby nie rozwiązywać tych spraw, ale trzeba to zrobić w odpowiedniej formie. Nie tworzyć przywileju, ponieważ w polskim systemie prawnym nie mamy takiej instytucji, że jest postępowanie nieprocesowe – jest jeden wnioskodawca, nie oglądamy ewentualnie na jego rodziców, dzieci, inne osoby, które były w jakichś konkubinatach – po prostu sprawę załatwiamy. Dwie opinie lekarskie, nie wiadomo na jakim etapie podejmowane. Kto później zagwarantuje, że nie będzie to tak, że wykształci się taki proceder, że jak u jednego nie uzyskam tej opinii, to pójdę do drugiego? – pytał senator Bohdan Paszkowski.

Senator Czesław Ryszka, wskazywał podczas debaty na niebezpieczeństwa jakie niesie za sobą przyjęcie rozwiązań zawartych w ustawie.

– Według tej ustawy nie rodzimy się z płcią biologiczną jako mężczyźni lub kobiety, ale najważniejsze stają się czyjeś osobiste odczucia o tym, kim jest. Ja się zgadzam, że jest grupa osób, która takie odczucia ma. Ta ustawa wprowadza jednak ogromne zamieszanie, bo odczucie płci staje się dzisiaj wielkim prawem człowieka, jak mówił senator Pinior. Prawie prawem bezdyskusyjnym. Może przesadzę w tym, co mówię, ale w praktyce właściwie wszyscy, którzy mają ukończone 18 lat będą mogli zakwestionować wpis w metryce urodzenia o ile – jak czytamy – przedstawią orzeczenia od wybranych seksuologów czy psychiatrów – powiedział senator Czesław Ryszką.

W Sejmie kontrowersyjna ustawa przeszła większością głosów polityków PO, SLD, koła Ruchu Palikota i części posłów PSL. W senacie większość ma PO. Na stronie www.protestuj.pl zbierane są podpisy, pod apelem o odrzucenie ustawy o uzgodnieniu płci.

RIRM

drukuj