fot. flickr

W. Brytania: W następstwie śnieżyc wojsko dowozi lekarzy do szpitali

Na prośbę policji brytyjskie siły zbrojne zaangażowały się w piątek w nawiedzonej przez śnieżyce środkowej i zachodniej Anglii w pomoc w dowożeniu personelu do szpitali i ratowaniu ludzi uwięzionych w ich samochodach – poinformowały brytyjskie media.

Armia wysłała 20 żołnierzy i 10 pojazdów z napędem na cztery koła do hrabstwa Shropshire, natomiast wchodząca w skład marynarki wojennej piechota morska podjęła podobną misję w hrabstwie Devon i w Kornwalii.

„Siły zbrojne wspierają służby ratownicze w zapewnianiu, by podstawowy personel NHS (Państwowej Służby Zdrowia) mógł dotrzeć do pracy i wykonywać swą pracę w lokalnych społecznościach” – powiedział rzecznik brytyjskiego ministerstwa obrony.

„Wyrażam podziękowanie personelowi NHS i pracownikom opieki, policji i siłom zbrojnym oraz tym wszystkim, którzy pracują na rzecz utrzymania funkcjonowania naszych podstawowych służb publicznych” – oświadczyła premier Theresa May.

W nocy z czwartku na piątek setki automobilistów utknęły w swych samochodach na blokowanych przez zaspy i gołoledź drogach. Tego samego losu doświadczyli pasażerowie pociągu z londyńskiego dworca Waterloo do Weymouth w hrabstwie Dorset, zatrzymanego na dłużej w okolicach miasta New Milton.

Niemal wszyscy brytyjscy przewoźnicy kolejowi ostrzegli, że w piątek ponownie może dojść do odwoływania pociągów i zakłóceń w ich ruchu. Anulowano także setki lotów, a na znacznych obszarach Wielkiej Brytanii obowiązuje dla kierowców zalecenie, by wybierali się w podróż tylko w razie absolutnej konieczności.

W Irlandii około 24 tys. domów, gospodarstw rolnych i firm jest pozbawionych prądu – poinformowała w piątek tamtejsza państwowa spółka energetyczna ESB. Ubiegłej nocy 83 tys. innych odbiorców, przede wszystkim w Dublinie i jego okolicach oraz w zachodniej części kraju, doświadczyło przerw w dostawach elektryczności.

PAP/RIRM

drukuj