fot. PAP/Radek Pietruszka

Bruksela: premier Szydło weźmie udział w szczycie UE

Premier Beata Szydło weźmie udział w rozpoczynającym się dziś dwudniowym szczycie Unii Europejskiej. Agenda spotkania w Brukseli skoncentrowana jest na kwestiach migracji, cyfrowej Europy, obronności, negocjacjach ws. Brexitu, a także relacji zewnętrznych, w tym z Turcją.

Niemcy chcą też, by na szczycie była poruszona sprawa praworządności europejskiej. Źródła rządowe w Berlinie zastrzegły, że nie dojdzie do sytuacji, w której konkretne kraje „zostaną postawione pod pręgierzem”. Wiadomo jednak, że Niemcy krytykują w tym kontekście reformy m.in. w Polsce. Do tej pory z inspiracji Niemiec przeciwko naszemu krajowi występowała Komisja Europejska czy Rada Europy.

Wiceprezes Prawicy RP dr Krzysztof Kawęcki wskazał, że powodem tych ataków było stanowisko polskiego rządu, który odrzuca unijną politykę migracyjną

Z tego wynikają te ataki na Polskę. Niestety przez Unię Europejską i kanclerz Niemiec (Angelę) Merkel nadal kontynuowana jest zgubna polityka imigracyjna. Można jeszcze przypomnieć, że we wrześniu Komisja Europejska zaproponowała nowy unijny program przesiedleń, w ramach którego w ciągu najbliższych dwóch lat do Europy miałoby zostać przeniesionych co najmniej 50 tys. osób. Ten system ma nie być obligatoryjny dla państw członkowskich, ale przecież także upadły program relokacji miał być dobrowolny, jednak w praktyce był narzucony krajom członkowskim – powiedział wiceprezes Prawicy RP.

Dr Krzysztof Kawęcki dodał, że po tym, jak szef MSWiA Mariusz Błaszczak poinformował, że Polska nie przystąpi do nowego programu przesiedleń, można się spodziewać kolejnych ataków ze strony unijnych instytucji.

Unijny szczyt poprzedziła wczoraj kolacja oraz spotkanie polskiej premier i innych przedstawicieli państw Grupy Wyszehradzkiej z szefem KE Jean-Claud Junckerem. [czytaj więcej] Jednym z tematów rozmów była kwestia pracowników delegowanych.

RIRM

drukuj