fot. twitter.com

B. Mazurek: Zwiększenie wynagrodzeń rezydentów nie rozwiąże problemu

Sprawę służby zdrowia trzeba rozwiązać systemowo. Tylko dialog i porozumienie dają gwarancję, że zacznie działać zgodnie z oczekiwaniami – oświadczyła rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek.

Beata Mazurek wskazała, że nie wierzy w to, iż do rozwiązania problemu wystarczy wyłącznie podwyżka wynagrodzeń. Rzecznik była pytana dziś w Sejmie o sytuację w służbie zdrowia w kontekście m.in. protestu rezydentów. Powiedziała, że ten problem istnieje nie od dziś.

– Dobrze o tym wiedzą i pacjenci, i państwo, i wszyscy, którzy obserwują oraz korzystają ze służby zdrowia. Niewątpliwie ważne jest to, co robimy, że strumień pieniędzy na służbę zdrowia idzie większy. Natomiast rzeczywiście jest to problem, który trzeba rozwiązać wspólnie. Nie wierzę w to, że tylko i wyłącznie podwyżka wynagrodzeń – co jest ważną rzeczą, również dla rezydentów – rozwiąże ten problem. Jeżeli słyszę opinie lekarzy, że oni nie są w stanie dłużej pracować, dlatego wypowiadają klauzulę, to przepraszam bardzo, ale zwiększenie im wynagrodzeń nie spowoduje, że będą lepiej się czuli, czy będą wypoczęci i będą mogli więcej pracować – zauważyła Beata Mazurek.  

Lekarze rezydenci domagają się także zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia do 6,8 proc. PKB od 2021 r.

Wczoraj na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia minister Konstanty Radziwiłł zapowiedział, że w najbliższych dniach zaprosi przedstawicieli Porozumienia Rezydentów na kolejną rozmowę, tym razem przy udziale Rzecznika Praw Pacjenta.

RIRM

drukuj