fot. twitter.com/MinSrodowiska

100 mld zł na termomodernizację. Resort środowiska zachęca do udziału w programie „Czyste powietrze”

100 mld zł w ciągu 12 lat i dotacje na termomodernizację sięgające nawet 90 proc. Program „Czyste powietrze” to niższe rachunki za energię, ale też zdrowsze społeczeństwo. Do udziału w programie resort środowiska chce zachęcać w każdej gminie.

Mniej spalin i substancji trujących to czystsze powietrze oraz zdrowsze społeczeństwo.

– Będziemy zachęcać do takiego całościowego podejścia, czyli termomodernizacji, ocieplenia budynku, wymiany okien po to, żeby mniej energii zużywać i równocześnie do wymiany pieca z takiego brudnego na czysty – podkreśla Henryk Kowalczyk, minister środowiska.

Celem jest „Czyste Powietrze”. Pod taką nazwą rząd chce zachęcić Polaków do termomodernizacji domów. Pieniądze już są. I to 100 mld zł na 12 lat. Do obywateli będą trafiać najpóźniej po trzech miesiącach od złożenia wniosku.

– Te 100 mld zł pozwoli na ocieplenie czterech może nawet do pięciu milionów budynków jednorodzinnych, wielorodzinnych – zapewnia premier Mateusz Morawiecki.

To dane z całej Polski. A jak to wygląda w województwie kujawsko-pomorskim?

– Na terenie całego województwa – to z danych szacunkowych GUS – jest ok. 300 tys. takich domów – akcentuje Ireneusz Stachowiak, prezes WFOŚiGW w Toruniu.

Ministerstwo Środowisko ruszyło z kampanią informacyjną. Spotkania, na których można poznać szczegóły programu, odbywają się w każdej gminie.

– Na tych spotkaniach chcemy przede wszystkim przekonać beneficjentów, jak wygląda ich użytkowanie pieca, jakie szkody w środowisku, zdrowiu, czynią sobie czy sąsiadom paląc nieodpowiednio – mówi minister środowiska.

Paląc nieodpowiednio w piecu. Stąd wymiana tego pieca, choć nie kosztuje mało, będzie możliwa za sprawą środków wypłacanych przez Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska.

– Dotacje są znaczące, bo sięgają od 90 do 30 proc. w zależności od dochodowości w rodzinie – wskazuje Henryk Kowalczyk.

Im lepiej ocieplony budynek, tym niższe rachunki.

– Taka kompleksowa modernizacja pomoże nawet 40, do 50 proc. zaoszczędzić na energii elektrycznej – podkreśla Ireneusz Stachowiak.

– Dbamy o to, żeby rachunki za ciepło, rachunki za energię były jak najniższe – akcentuje premier RP.

Mateusz Morawiecki przypomina, że jeśli chcemy energetyki opartej na węglu, te najgorszej jakości paliwa muszą zniknąć z polskiego rynku. Ale stopniowo. Bo – jak tłumaczy minister energii Krzysztof Tchórzewski – Komisja Europejska zgodziła się, byśmy z węgla wychodzili nie latami, tylko dziesiątkami lat.

– Do tej pory nie było żadnych rozwiązań prawnych, które by dotyczyły jakości paliw stałych – podkreśla Krzysztof Tchórzewski.

Rozporządzenie w sprawie jakości węgla ma być gotowe w październiku. To akt wykonawczy do Ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw.

– My nie możemy pójść w takim kierunku, żeby to rozporządzenie spowodowało, że kilka następnych kopalń zniknęłoby z naszej przestrzeni gospodarczej. Tam na Śląsku pracuje w całym przemyśle węglowym ok. 600 tys. ludzi – wskazuje minister energii.

Dlatego rozporządzenie nie zadowoli nikogo. Z jednej strony z rynku ma zniknąć najgorszej jakości węgiel, z drugiej są też głosy, by z węgla wychodzić szybciej. Na to jednak zgody rządu nie będzie, bo właśnie węgiel to gwarancja polskiej niezależności energetycznej.

TV Trwam News/RIRM

drukuj