Żywe szopki

W Wigilię oraz święta Bożego Narodzenia w wielu miejscowościach m.in. na Jasnej Górze w Częstochowie, w Krakowie, Warszawie, Rybniku czy w Szczecinie staną żywe szopki. Po raz pierwszy żywą szopkę będzie można odwiedzić w Sosnowcu. Cechą charakterystyczną takiej szopki są żywe zwierzęta, pasterze, aniołowie, ale przede wszystkim Najświętsza Rodzina. Celem żywych szopek jest oddanie chwały Bogu, a także wezwanie do jedności między ludźmi. Odwiedzający żywe szopki będą wspólnie śpiewać kolędy.

Jasna Góra

Jak co roku żywa szopka stanie na Jasne Górze. Jest to jedna z największych szopek platerowych w Polsce. Znajduje się w ogrodzie klasztornym – na fosach, ciągnących się wzdłuż muru jasnogórskiego. Zostanie otwarta po pasterce. Wystrój tegorocznej szopki będzie nawiązywał do beatyfikacji Ojca Św. Jana Pawła II i wartości rodzinnych.

Wypowiedź o. Roberta Jasiulewicza paulina z Jasnej Góry:
Tradycyjnie na Jasnej Górze stanie jedna z największych w Polsce plenerowych szopek. W tym roku, wzorem lat ubiegłych będzie umieszczona na terenie ogrodów klasztornych, a historycznie jednego z elementów fortyfikacyjnych twierdzy jasnogórskiej. Rozpoczynając od wejścia powitają nas udekorowane krzewy, drzewa, które w nocy będą w szczególny sposób podświetlone. Natomiast na murach bastionu są już umieszczone fotogramy z Ziemi Świętej, które przypominają nam, o tym że wydarzenie Bożego Narodzenia jest jak najbardziej realne i historyczne. Przywodzą nas myślami do tego miejsca, gdzie rzeczywiście Bóg stał się człowiekiem, gdzie okazał człowiekowi miłość, gdzie przyszedł na świat, aby być blisko nas. Aby ludzkimi słowami opowiedzieć nam w swoim Synu o niepojętych tajemnicach Bożych, aby odkupić człowieka, aby oddać za Niego życie. Wspominamy i przeżywamy każdego roku, wciąż na nowo jako bezbronne dziecię, które prosi o miłość, które wzywa nas do miłości, które chce być zobaczone także w każdym człowieku, szczególnie tym niewinnym, bezbronnym, potrzebującym. W każdym człowieku, który z natury swojej chce żyć, niezależnie od wielkości, narodowości, ustroju, systemu, wieku, stanu zdrowia, stopnia rozwoju, czy jest to człowiek dorosły, w podeszłym wieku, chory sparaliżowany, czy też niewielki jeszcze w embrionalnej fazie życia. Każdy chce żyć i każdy ma do tego prawo. Bóg w Chrystusie nam o tym przypomina.

Następnie idąc dalej w głąb szopki widzimy zwierzęta tradycyjne, jakie spotykamy w polskich gospodarstwach. Dla wielu dzieci, szczególnie z miast może to być okazja do zobaczenia zwierząt które znają z monitorów komputerów, telewizorów, filmów, ale może nigdy nie widziały żywego kucyka, kozy, gęsi, kaczki, kury czy perliczki. Jest to ptactwo zwyczajne w wiejskich gospodarstwach, ale dla niektórych może to być nie lada atrakcja. Na pewno niespodzianką są małe króliczki, które kicają wszędzie, nawet niekiedy któremuś z przechodniów pod nogami. Wywołują wielką radość u dzieci.

I tak stopniowo przesuwając się wchodzimy w tą atmosferę Betlejemskiej Stajenki, a jednocześnie polskiej tradycji, która jakże często związana była z zamieszkiwaniem na wsi.

I dochodzimy do centrum szopki, a więc symbolicznego żłóbka, gdzie spoczywa dzieciątko Jezus – figurka, pod troskliwym okiem Józefa i Maryi, którzy spoglądają z zadumą z zatroskaniem i miłością. Miejsce to jest nie tylko do oglądania, czy robienia zdjęć, ale przede wszystkim do modlitwy, zadumy nad tajemnicą Boga, który stał się człowiekiem, Boga, który przyszedł na świat w dziecięciu. Tegoroczna szopka nawiązuje do beatyfikacji Jana Pawła II, przywołuje jego słowa, umieszczone na tle wizerunku Jasnogórskiego klasztoru. Tutaj zawsze byliśmy wolni. Wolność, o którą Polacy walczyli, za którą tęsknili, ale której też często nie potrafili uszanować, nie potrafili stanąć na wysokości jej wymagań i niestety tracili. Na Jasnej Górze jest miejsce, gdzie odzyskujemy wolność tą wewnętrzną, wolność od grzechu, wolność od zła. Jednocześnie też wciąż na nowo modlimy się, prosimy o wolność w wewnętrznym i społecznym znaczeniu tego słowa. Aby człowiek mógł być wolny, aby mógł budować wolność swojej rodziny, wyznawania wiary, przekonań. Ta odnowa ducha, która dokonuje się na Jasnej Górze – przy kratkach konfesjonału, przy Ołtarzu, w Kaplicy Cudownego Obrazu- jest tym momentem kiedy człowiek prostuje kolana, wstaje na nogi i uświadamia sobie swoje powołanie- jest powołany aby być wolnym „ku wolności wyswobodził nas Chrystus”.

Z drugiej strony szopki są również symbolizowane przez umieszczone figury, zwyczajne, polskie. To wołanie również do polskiej rodziny, aby nie bała się przekazywać życia. Ale też i wołanie do polityków, do osób odpowiedzialnych wszelkie struktury, aby rodzina mogła się rozwijać, aby człowiek nie bał się mieć dzieci. Słowa papieskie ” Rodzina Bogiem silna staje się siłą człowieka i całego Narodu”, są przesłaniem tej Szopki, która o rodzinie również chce wiele powiedzieć. Rodzina, która jest Bogiem silna spełnia swoje funkcje. Ona również w sposób jak najbardziej zdrowy uczy życia, uczy wartości, uczy stawać się człowiekiem. To jest przesłanie tej szopki. Temu wszystkiemu ma służyć szopka, aby być razem, wspólnie budować, aby razem mierzyć się z problemami teraźniejszości, aby tu stawać się wolnym, o swoją wolność dopominać się i egzekwowaćod tych, którzy mogą podejmować rozsądne decyzje. Przychodzi na świat Bóg – człowiek, chcemy by rodził się również w naszych sercach, naszych rodzinach. Chcemy także, by rodził się w Naszej Ojczyźnie, by wraz z trzema królami ze wschodu z pastuszkami wszyscy poszli i oddali Mu pokłon. A tam gdzie jest Bóg, tam jest i przyszłość.

Sosnowiec

Przy żywej szopce po raz pierwszy będą mogli modlić się mieszkańcy Sosnowca. Jak powiedział ks. Jarosław Kwiecień z Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu szopka stanie przy parafii Niepokalanego Poczęcia Najśw. Maryi Panny w Sosnowcu – Sielcu.

 

 

Kraków

W Krakowie w Wigilię w nocy przy szopce z mieszkańcami Krakowa spotka się i połamie opłatkiem metropolita krakowski ks .kard. Stanisław Dziwisz. Zapali też światełka na choince pod „Oknem Papieskim” przygotowaną przez Katolickie Centrum Kultury w Krakowie.

Przez trzy dni będzie można zobaczyć przeróżne jasełka w wykonaniu wielu grup: dziecięcych, młodzieżowych, kleryckich i rodzinnych.

Na tegorocznej, jubileuszowej – 20. żywej szopce przy Franciszkańskiej w Krakowie zagrają i zaśpiewają Skaldowie i po raz pierwszy pojawią się wielbłądy. Oprócz Skaldów zagrają i zaśpiewają: Fioretti, Krakowski Chór Młodzieżowy „Płomień”, góralski zespół „Majeranki”, zespół wokalno-instrumentalny „Twoje niebo” z Przemyśla i hiszpańskojęzyczny zespół z Peru.

Także w Warszawie, czyniąc zadość żoliborskiej tradycji od Pasterki do 6 stycznia w godz. 10.00 – 19.00 czynna będzie żywa szopka przy Sanktuarium bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Odwiedzających będzie witać Święta Rodzina w otoczeniu prawdziwych zwierząt.

Natomiast w dniach 25, 26 i 27 grudnia w rybnickiej dzielnicy Chwałęcice w rybnickich podziemiach kościoła Św. Jana Nepomucena będzie przedstawiona, już po raz czwarty, Żywa Stajenka Bożonarodzeniowa. W tym roku stajenka będzie góralską chatką. Boża Rodzina – to małżeństwa z dziećmi urodzonymi w tym roku, a wokół nich zebrani pasterze, górale i oczywiście żywe zwierzęta m.in. barany, osiołek, kuce, kury, króliki, ryby, gołębie, papugi i inne. Atrakcją będzie również Biały Miś, który przyjeżdża w ten wyjątkowy czas do Chwałęcic. Ten, którego na co dzień można oglądać na zakopiańskich Krupówkach, będzie z wszystkimi chętnymi pozować do zdjęć.

Osioł, trzy owce, dwie kozy, gęsi, króliki i gołębie – takie zwierzęta będzie można już niedługo spotkać w centrum
Szczecina. Wszystko za sprawą żywej szopki, którą będzie można zobaczyć przy Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nie zabraknie także świętej rodziny. Szopkę będzie można odwiedzać w pierwszy i drugi dzień świąt w godzinach od 10 do 18.00.

Tradycję szopek z żywymi zwierzętami rozpoczął św. Franciszek z Asyżu. W 1223r. przygotował pierwszą z nich w Greccio, we Włoszech. W Wigilię Bożego Narodzenia zwołał swoich braci i lud z pobliskich miejscowości do jaskini w lesie, w której był już przygotowany żłóbek, słoma i siano. Przyprowadzono owce, a przy żłobie uwiązano woła i osła.

 

RIRM

drukuj