Wychowanie do życia w rodzinie włożyło tematy związane z seksualnością, z płciowością człowieka, do takiego koszyczka, który podpisalibyśmy: rodzina, odpowiedzialność, małżeństwo. Natomiast w tym momencie mamy do czynienia z ruchem, który polega na tym, że tę seksualność z koszyka „rodzina” wyciągamy i wkładamy ją do innego koszyka, który jest podpisany „zdrowie”. I to jest w mojej ocenie najbardziej niebezpieczna rzecz. Przeciwko temu się najbardziej buntuję, że moje dzieci mają dostać teraz w szkole, w państwowej szkole, za pieniądze podatników, nowy paradygmat, nowy kontekst do prowadzenia rozmów o tak wrażliwych sprawach – mówiła Magdalena Guziak-Nowak, dyrektor ds. edukacji w Polskim Stowarzyszeniu Obrońców Życia Człowieka, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.