Wpisy

Z. Kuźmiuk: Jeżeli jakieś gospodarstwo domowe zaciąga tzw. chwilówkę, to z reguły bardzo trudno jest z niej wyjść, bo często oprocentowanie i koszty odsetkowe po jakimś czasie przekraczają wartość pożyczonych pieniędzy

Proces gwałtownego wzrostu tzw. chwilówek trwa tak naprawdę od 2024 roku. W ubiegłym roku ich wartość była aż o 50 proc. wyższa niż w 2023 roku. To jest sygnał gwałtownego pogarszania się sytuacji materialnej gospodarstw domowych, w związku z tym próbują się one ratować krótkoterminowymi pożyczkami. Chwilówki są bardzo wysoko oprocentowane. Rząd Prawa i Sprawiedliwości przyjął pewne ograniczenia, które na szczęście obowiązują. W przypadku tych firm dochodzą jeszcze koszty pozapożyczkowe, teraz mogą doliczać maksymalnie 20 proc., wcześniej nie było żadnego ograniczenia. Mimo racjonalizacji w dalszym ciągu są to niesłychanie drogie pieniądze. Jeżeli jakieś gospodarstwo domowe zaciąga tzw. chwilówkę, to z reguły bardzo trudno jest z niej wyjść, bo często oprocentowanie i koszty odsetkowe po jakimś czasie przekraczają wartość pożyczonych pieniędzy – mówił dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, ekonomista, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Europejska gospodarka jest w tragicznym stanie

Europejska gospodarka traci dystans do Stanów Zjednoczonych i Chin. Przed konsekwencjami unijnej polityki ostrzegał były premier, Mateusz Morawiecki. Polityk wygłosił przemówienie na konferencji konserwatystów CPAC. Bruksela nie planuje na razie zmiany kursu, co potwierdza dyskusja, jaka toczy się wokół nowego wieloletniego budżetu.

Z. Kuźmiuk: W ubiegłym roku zwolnienia grupowe wystąpiły w większej skali niż podczas pandemii COVID-19. Jak się okazuje, to jeszcze nie koniec

Ubytek miejsc pracy jest bardzo poważny i oznacza bardzo duże problemy na rynku pracy. Towarzyszy temu zjawisko, które od lat nie było notowane – ostatni raz doświadczyliśmy go w czasie pandemii w 2020 roku – a mam na myśli zwolnienia grupowe. Oczywiście one zawsze występują w gospodarce, natomiast w 2024 roku wystąpiły w większej skali niż podczas COVID-19. Zgłoszono blisko 37 tys. zwolnień grupowych, zrealizowano 27 tys., ale jak się okazuje, to nie jest koniec. Ten rok również rozpoczął się od zapowiedzi dużych zwolnień grupowych – tylko w styczniu zgłoszono ich ponad 10 tysięcy. W tej chwili głównym podmiotem zwalniającym jest Poczta Polska, jednoosobowa Spółka Skarbu Państwa, więc tak naprawdę instytucja bezpośrednio zależna od rządu – mówił dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Z. Kuźmiuk: Wszystko wskazuje na to, że głównym motorem wzrostu PKB była w dalszym ciągu tylko konsumpcja. Na samym silniku konsumpcyjnym trudno będzie ten wzrost utrzymać

Produkt Krajowy Brutto Polski w 2024 roku był realnie wyższy o 2,9 proc. rdr. Tak wynika ze wstępnego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego. Rok wcześniej – jak przypomniał GUS – PKB wzrósł nieznacznie o 0,1 procent. Jak wskazał poseł Zbigniew Kuźmiuk, „wszystko wskazuje na to, że głównym motorem wzrostu była w dalszym ciągu tylko konsumpcja”.

Z. Kuźmiuk: Jeśli Trybunał Konstytucyjny uzna zaskarżone części tegorocznego budżetu, to obowiązkiem władzy jest dostosować się do tego rozstrzygnięcia

Poseł Zbigniew Kuźmiuk wskazał, że jeśli Trybunał Konstytucyjny uzna zaskarżone części tegorocznego budżetu, to obowiązkiem władzy jest dostosować się do tego rozstrzygnięcia. W przeciwnym razie będzie to oznaczało pogłębianie destabilizacji w Polsce – podkreślił polityk PiS.

Z. Kuźmiuk: Budżet jest niekonstytucyjny

Przede wszystkim budżet jest niekonstytucyjny. Koalicja rządząca zdecydowała się wprowadzić poprawkę, by obciąć pieniądze instytucjom, które same sobie przygotowują budżety. Budżet Trybunału Konstytucyjnego zmniejszono o ponad dziesięć milionów złotych, ale cała ta kwota to płace sędziów TK. Czyli – mówiąc bardzo obrazowym językiem – w tej przedziałce klasyfikacji budżetowej, która dotyczy płac sędziów Trybunału, jest kwota zero – mówił w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja Zbigniew Kuźmiuk, ekonomista, poseł Prawa i Sprawiedliwości, wskazując, że takie rozwiązanie łamie zapisy polskiej ustawy zasadniczej.