Wpisy

Rząd chce niższej składki zdrowotnej dla przedsiębiorców – osoby na etacie płacą dziewięć procent od całej minimalnej pensji, a przedsiębiorcy będą płacili 9-procentową składkę od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia

Posłowie ponownie zajęli się rządowym projektem obniżającym składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. Zmiany mają wejść w życie w przyszłym roku. Opozycja alarmuje, że zmiana pogłębi o kolejne blisko pięć miliardów złotych rocznie dziurę w NFZ. Tymczasem służba zdrowia mierzy się z rosnącą zapaścią finansową.

Dr Z. Kuźmiuk: Mamy do czynienia z politycznym przyzwoleniem na omijanie budżetu. Wpływy z podatku VAT są wyraźnie mniejsze, niż powinny być. Minister finansów chwali się, że one są dość wysokie, tylko zapomniał napisać, iż około 12 mld zł przerzucił z grudnia 2024 roku na styczeń tego roku

Mamy do czynienia z politycznym przyzwoleniem na omijanie budżetu, czyli prywatyzacją podatków (…). Podatki są niższe od przewidywanych, więc mówiąc szczerze, jeżeli tendencja miałaby się utrzymać, to wszystko wskazuje na to, że dochodów budżetowych w tym roku nie wykonamy. To będzie oznaczało jeszcze większą dziurę budżetową niż ta zapowiadana. Niestety to nie wróży dobrze na przyszłość (…). Jeżeli popatrzymy na wpływy dochodowe i upływ czasu, to wyraźnie widać, że start jest słaby, iż załamały się wpływy podatkowe (…). Nie ulega wątpliwości, że wpływy z podatku VAT są wyraźnie mniejsze, niż powinny być. Minister finansów chwali się, że one są dość wysokie, tylko zapomniał napisać, iż około 12 mld zł przerzucił z grudnia ubiegłego roku na styczeń tego roku. Chciał pokazać na papierze, że lepiej realizuje dochody budżetowe – mówił dr Zbigniew Kuźmiuk, ekonomista, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Z. Kuźmiuk: Jeżeli jakieś gospodarstwo domowe zaciąga tzw. chwilówkę, to z reguły bardzo trudno jest z niej wyjść, bo często oprocentowanie i koszty odsetkowe po jakimś czasie przekraczają wartość pożyczonych pieniędzy

Proces gwałtownego wzrostu tzw. chwilówek trwa tak naprawdę od 2024 roku. W ubiegłym roku ich wartość była aż o 50 proc. wyższa niż w 2023 roku. To jest sygnał gwałtownego pogarszania się sytuacji materialnej gospodarstw domowych, w związku z tym próbują się one ratować krótkoterminowymi pożyczkami. Chwilówki są bardzo wysoko oprocentowane. Rząd Prawa i Sprawiedliwości przyjął pewne ograniczenia, które na szczęście obowiązują. W przypadku tych firm dochodzą jeszcze koszty pozapożyczkowe, teraz mogą doliczać maksymalnie 20 proc., wcześniej nie było żadnego ograniczenia. Mimo racjonalizacji w dalszym ciągu są to niesłychanie drogie pieniądze. Jeżeli jakieś gospodarstwo domowe zaciąga tzw. chwilówkę, to z reguły bardzo trudno jest z niej wyjść, bo często oprocentowanie i koszty odsetkowe po jakimś czasie przekraczają wartość pożyczonych pieniędzy – mówił dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, ekonomista, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Europejska gospodarka jest w tragicznym stanie

Europejska gospodarka traci dystans do Stanów Zjednoczonych i Chin. Przed konsekwencjami unijnej polityki ostrzegał były premier, Mateusz Morawiecki. Polityk wygłosił przemówienie na konferencji konserwatystów CPAC. Bruksela nie planuje na razie zmiany kursu, co potwierdza dyskusja, jaka toczy się wokół nowego wieloletniego budżetu.

Z. Kuźmiuk: W ubiegłym roku zwolnienia grupowe wystąpiły w większej skali niż podczas pandemii COVID-19. Jak się okazuje, to jeszcze nie koniec

Ubytek miejsc pracy jest bardzo poważny i oznacza bardzo duże problemy na rynku pracy. Towarzyszy temu zjawisko, które od lat nie było notowane – ostatni raz doświadczyliśmy go w czasie pandemii w 2020 roku – a mam na myśli zwolnienia grupowe. Oczywiście one zawsze występują w gospodarce, natomiast w 2024 roku wystąpiły w większej skali niż podczas COVID-19. Zgłoszono blisko 37 tys. zwolnień grupowych, zrealizowano 27 tys., ale jak się okazuje, to nie jest koniec. Ten rok również rozpoczął się od zapowiedzi dużych zwolnień grupowych – tylko w styczniu zgłoszono ich ponad 10 tysięcy. W tej chwili głównym podmiotem zwalniającym jest Poczta Polska, jednoosobowa Spółka Skarbu Państwa, więc tak naprawdę instytucja bezpośrednio zależna od rządu – mówił dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.