Nie wydaje mi się, żeby Szymon Hołownia blefował. Każdy obserwator życia społecznego, który rozumie, jak funkcjonuje polityka i media, zauważył pewne wzmożenie, zarówno jeżeli chodzi o kwestionowanie wyników wyborów, jak i później wypowiedzi szeregu prawników, które wprost nawoływały czy wskazywały na to, że tego zaprzysiężenia być nie powinno. Kiedy dołożymy do tego wypowiedzi różnych polityków, to osobiście mnie nie dziwi to, że do marszałka Szymona Hołowni przychodzili ludzie, politycy, konkretni prawnicy, którzy nakłaniali go do tego, żeby realizował ten postulat zakwestionowania demokratycznego wyboru Polaków. To nie jest tak, że Szymon Hołownia nagle wyciągnął sobie tego typu rzeczy z kapelusza, tylko mieliśmy całą operację medialną do tego, by faktycznie nie dopuścić 6 sierpnia do zaprzysiężenia Karola Nawrockiego. To było widoczne gołym okiem. Uważam, że marszałek Szymon Hołownia mówi prawdę i dobrze wie, kto konkretnie do niego przychodził – mówił mec. Bartosz Lewandowski, prawnik, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.