W przyszłym tygodniu odbędzie się spotkanie prezydenta A. Dudy z Szymonem Hołownią. Rozmowa ma dotyczyć słów marszałka Sejmu o zamachu stanu
W przyszłym tygodniu dojdzie do spotkania prezydenta Andrzeja Dudy z marszałkiem Sejmu. Polski przywódca chce dopytywać Szymona Hołownię o jego słowa na temat zamachu stanu. Publicznie za nieprzemyślaną uznał tę wypowiedź premier Donald Tusk.
Premier Donald Tusk miał usłyszeć od wszystkich koalicjantów, że powinno dojść do zaprzysiężenia Karola Nawrockiego. Zarzutów o szeroką skalę wyborczych fałszerstw nie potwierdziły ani decyzje Sądu Najwyższego, ani prokuratury, która sama przyznała, że wyborcze nieprawidłowości nie miały wpływu na wynik.
– Uważam sprawę za zamkniętą – stwierdził Donald Tusk, premier RP.
Otwarta pozostaje dalej sprawa, jak ułożą się relacje wewnątrz koalicji rządzącej. Marszałek Sejmu jest pod ostrzałem po słowach na temat zamachu stanu i nocnej rozmowie z Jarosławem Kaczyńskim u Adama Bielana.
– Moim zdaniem była poważnym błędem – wskazał Donald Tusk.
Swoją ocenę premier Donald Tusk tłumaczył tym, że koalicja ma budować Polskę wolną od zła, a za zło uznał 8-letnie rządy PiS. Premier przekazał, iż nie był informowany przez marszałka Sejmu o jego rozmowach z prezesem Jarosławem Kaczyńskim. Wyraził opinię, że w koalicji potrzebna jest dziś bezwzględna lojalność. Słów o zamachu stanu nie chce tak łatwo zostawić prezydent Andrzej Duda. W przyszłym tygodniu ma dojść do jego rozmowy z marszałkiem Szymonem Hołownią.
– Tak czy siak byliśmy umówieni, ale po tej wypowiedzi marszałka Sejmu, która wywołała taką burzę, dodatkowo kontaktowałem się z marszałkiem Szymonem Hołownią, potwierdzając, że ta rozmowa jest bardzo potrzebna – zaznaczył Andrzej Duda.
Prezydent nie ma wątpliwości, że marszałek Sejmu był namawiany do złamania Konstytucji RP. Opór Szymona Hołowni w PiS został mu policzony za zasługę.
– Przerwał to szaleństwo w obozie władzy dotyczące tego, że Zgromadzenie Narodowe miałoby nie zostać zwołane – mówił Andrzej Śliwka, poseł PiS.
Poseł Andrzej Śliwka w programie „Polskim punkcie widzenia” zauważył, że marszałek Sejmu uczy się na błędach. Przypomniał sytuację z przeszłości, w której dążył on do wygaszenia mandatów posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.
– Rękoma marszałka Szymona Hołowni, Donald Tusk pozbył się czy próbował się pozbyć swoich oponentów politycznych w postaci ministrów Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego. Myślę, że marszałek Szymon Hołownia przy tej sytuacji wyciągnął wnioski – akcentował polityk.
Do zaprzysiężenia Karola Nawrockiego dojdzie 6 sierpnia. Na ten dzień marszałek Szymon Hołownia zwołał Zgromadzenie Narodowe.
TV Trwam News



