Wpisy

Bój o prawdę historyczną. Niemiecka stacja ZDF musi przeprosić za kłamliwe oskarżenia pod adresem Armii Krajowej

Sąd w Krakowie nakazał niemieckiej stacji ZDF przeprosiny za kłamliwe oskarżenia pod adresem Armii Krajowej. Ta sama stacja już wcześniej miała przeprosić za manipulacje. Nie zrobiła tego. Zmusić może ją wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Choć droga do niego daleka, to na horyzoncie pojawia się szansa, którą może wykorzystać polski rząd. Musi jednak tego chcieć.

[TYLKO U NAS] Mec. L. Obara o niewykonaniu wyroku przez producentów niemieckiego serialu „Nasze matki, nasi ojcowie”: To naruszenie prawa europejskiego

Niemiecki ZDF nie chce wykonać wyroku ws. serialu „Nasze matki, nasi ojcowie”. „Uważam, że jeśli skarga trafi do TSUE, to będziemy mieli orzeczenie pozytywne, wskazujące na wadliwość wyroku Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe i naruszenie prawa europejskiego. Wykładnia, jaka w ten sposób powstanie, zobowiąże wszystkie sądy niemieckie do poszanowania zasady wykonywania wyroków zapadłych w sprawach o dobrach osobistych przed polskimi sądami” – ocenił mec. Lech Obara, prezes Stowarzyszenia Patria Nostra, w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Dr T. Zych o wyroku sądu w Płocku ws. profanacji wizerunku Matki Bożej: Nastąpiło całkowite nieporozumienie, jeżeli chodzi o kwalifikację czynu, który miał miejsce

To, co ma kluczowe znaczenie dla oceny wyroku, to jest przede wszystkim całkowite nieporozumienie, jeżeli chodzi o kwalifikację czynu, który miał miejsce. Przypomnijmy, że mieliśmy do czynienia nie tylko ze skompilowaniem wizerunku, który dla katolików jest święty, który stanowi sferę sacrum, czyli wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej, z nie tyle tęczą, co logotypem politycznego ruchu LGBT, ruchu skrajnie lewicowego, ruchu, który bynajmniej nie reprezentuje wszystkich osób, które mają skłonności homoseksualne – mówił we wtorkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam dr Tymoteusz Zych, wiceprezes Instytutu Ordo Iuris.

Wyrok dla twórców Amber Gold nadal nieznany

Nowy przepis Kodeksu postępowania karnego zawiera uwagi interpretacyjne, dlatego nie zostanie zastosowany – stwierdził Sąd Okręgowy w Gdańsku, który od kilku miesięcy odczytuje wyrok w sprawie afery Amber Gold. Przepis, o którym mowa, mógłby skrócić odczytywanie wyroku, ale zdaniem sądu i prokuratury – wszedł w życie za późno.