
Karol Nawrocki od rana spotyka się z mieszkańcami Gdańska
Karol Nawrocki nie zamierza odpoczywać. Od rana spotyka się z mieszkańcami Gdańska, częstując słodkościami i gorącą kawą.

Karol Nawrocki nie zamierza odpoczywać. Od rana spotyka się z mieszkańcami Gdańska, częstując słodkościami i gorącą kawą.

Politolodzy podkreślają, że pierwsza tura wyborów prezydenckich to bardzo duży sukces szeroko rozumianego obozu konserwatywno-patriotycznego. Według danych PKW ze stu proc. obwodów kandydat Koalicji Obywatelskiej, Rafał Trzaskowski, uzyskał ponad 31 proc. głosów, a wspierany przez Prawo i Sprawiedliwość Karol Nawrocki przeszło 29 procent.

Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła pełne wyniki wyborów prezydenckich. Wynika z nich, że Rafał Trzaskowski jest zdobył ogromne poparcie w więźniach i aresztach. W Zakładzie Karnym we Wronkach zdobywając prawie 80 proc. głosów.

W Końskich wygrał Karol Nawrocki. To już oficjalne wyniki podane przez Państwową Komisję Wyborczą. Obywatelski kandydat otrzymał niespełna 40 procent głosów, podczas gdy Rafał Trzaskowski nieco ponad 27 procent. Końskie to symbol walki o prezydenturę, polityczni komentatorzy podkreślają, że wybory wygrywa się właśnie w Końskich.

W sztabie Karola Nawrockiego nastąpił wybuch euforii, bo żadne sondaże nie wskazywały, że będzie aż tak blisko. Obywatelski kandydat liczy teraz na poparcie wyborców Sławomira Mentzena, co może przełożyć się na sukces w drugiej turze.

Szymon Hołownia namawia do głosowania na Rafała Trzaskowskiego. Kandydat Koalicji obywatelskiej zapewnia, że będzie rozmawiał ze wszystkimi kontr-kandydatami.

Podczas wieczoru wyborczego Rafał Trzaskowski próbował budować sojusze i zwracał się z propozycją współpracy do kontrkandydatów. Zabiegał on o głosy lewicy, obiecując liberalizację prawa do zabijania nienarodzonych czy dalsze rozliczenia opozycji.

Rafał Trzaskowski zwyciężył w pierwszej turze, a tuż za nim uplasował się Karol Nawrocki. Trzecie miejsce zajął Sławomir Mentzen. Kandydat KO oraz kandydat obywatelski Karol Nawrocki zmierzą się w drugiej turze.

Dzięki takim mediom, jak Telewizja Trwam, , Telewizja Republika i wPolsce24, mieliśmy w ogóle jakąkolwiek kampanię. Mieliśmy szansę poznać kandydatów ze wszystkich ich stron, śledzić to, co się dzieje. Mamy rekordową liczbę tych wszystkich debat prezydenckich. One tak naprawdę były „gamechangerem”, jak się mówi współcześnie, czyli zmieniły losy kampanii, bo do tej pierwszej wspólnej debaty w Końskich, prowadzonej przez Telewizję Trwam, Republikę i Telewizję wPolsce24, tak naprawdę kampania była dość niemrawa i myślę, że właśnie na tym zależało rządzącym, żeby po prostu uśpić Polaków. Te wszystkie media sprawiły, że to się nie udało – oceniła w rozmowie z TV Trwam podczas wieczoru wyborczego dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Trzeba mieć świadomość, że dla obecnego układu władzy to gra o wszystko. Nie o dobry wynik, nie o ładną kampanię, tylko o przetrwanie. A kiedy ktoś walczy o polityczne być albo nie być, zaczyna być bez litości. Taka jest stawka. I nie miejmy złudzeń – w tym boju pójdą w ruch wszystkie dostępne narzędzia, również te, których nie sposób ująć w podręcznikach PR. Obóz rządzący ma do dyspozycji całą machinę propagandową III RP – od mediów, przez struktury wpływu, aż po rozmaite służby, które od lat działają w cieniu, ale w razie potrzeby potrafią bardzo skutecznie przypomnieć o swoim istnieniu – mówił prof. Grzegorz Kucharczyk, politolog, historyk, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

Jako bardzo dobry wynik, który jest wyjściem do walki o zwycięstwo w drugiej turze wyborów ocenił rezultat Karola Nawrockiego w exit poll szef jego sztabu, Paweł Szefernaker. Zapowiedział, że pomimo ataków kandydat popierany przez PiS będzie prowadził kampanię zgodnie z planem.

Grzegorz Braun, który według sondażu Ipsos uzyskał w wyborach prezydenckich 6,2 proc. i czwarte miejsce, powiedział, że werdykt ten to odczyt temperatury narodu polskiego. Dodał, iż kolejny cel to wprowadzenie do następnego parlamentu silnej reprezentacji prawicy prawdziwie antysystemowej.
