Wpisy

Dr J. Hajdasz o zawetowaniu tzw. ustawy incydentalnej: Nie dajmy sobie wmówić, że decyzja A. Dudy rozmija się z konstytucyjnym zadaniem czuwania prezydenta nad jej przestrzeganiem, a taką interpretację weta powielają rządzący politycy i media mainstreamowe

Nie dajmy sobie wmówić, że decyzja Andrzeja Dudy rozmija się z konstytucyjnym zadaniem czuwania prezydenta nad jej przestrzeganiem, a taką interpretację tego weta powielają rządzący politycy i tzw. media mainstreamowe. Uzasadnienie do prezydenckiego weta liczy kilkadziesiąt stron. Jest to poważny, obszerny i bardzo merytoryczny dokument, a problem rzekomego braku właściwej instytucji do zatwierdzenia wyniku wyborów akurat w tym roku jest sztucznie wywołany przez rządzącą obecnie większość (…). Nagłe kwestionowanie składu Sądu Najwyższego, który ma stwierdzać o ważności tych wyborów, jest wyjątkowo wymowne – powiedziała dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” w Radiu Maryja.

Po zawetowaniu przez prezydenta A. Dudę tzw. ustawy incydentalnej koalicja rządząca rozważa wdrożenie planu „B”

Koalicja rządząca będzie chciała wdrożyć plan „B” po tym, jak prezydent Andrzej Duda zawetował tzw. ustawę incydentalną. O godz. 14.00 zbiera się sejmowa podkomisja ds. nowelizacji prawa wyborczego, na której zaprezentowane mają zostać dwie ekspertyzy, mające wskazywać na to, co zrobić, aby prezydent elekt mógł objąć urząd.

Prezydenckie weto do tzw. ustawy incydentalnej

Prezydent Andrzej Duda podjął decyzję o zawetowaniu tzw. ustawy incydentalnej – poinformowała w poniedziałek szef KPRP Małgorzata Paprocka. Oznacza to, że ustawa wróci z powrotem do Sejmu. Wniosek prezydenta można odrzucić większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

B. Wróblewski o ustawie incydentalnej: Rządzący sami stworzyli problem, a dziś próbują go w nieudolny sposób rozwiązać

Ustawa incydentalna Szymona Hołowni jest kolejną propozycją, jak rozwiązać problem, który wywołali rządzący, nie uznając statusu części polskich sędziów, prawidłowo powołanych przez prezydenta. Rządzący padają ofiarą własnego radykalizmu, który ukształtował się w czasach, kiedy był model opozycji totalnej i dzisiaj właściwie nie ma tygodnia, by rządzący nie wpadali do jakiegoś dołka, który sami wykopali – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Bartłomiej Wróblewski, prawnik, poseł Prawa i Sprawiedliwości.