Wpisy

Min. K. Rabenda: Nie możemy mówić o tym, jak łagodzić skutki umowy z Mercosurem. Musimy mówić wprost, że Polska sprzeciwia się jej wprowadzeniu

Widzimy, że ten narzucony przez Unię Europejską kierunek, żeby przeć do tej umowy bez względu na to, co się będzie działo z europejskim, a tym bardziej z polskim rolnictwem się zmienia. Dzisiaj rząd zamiast przewodzić temu sprzeciwowi przeciwko Mercosurowi w Europie, gdzieś próbuje dogonić te państwa, które podnoszą tę sprawę. Dzisiaj nie możemy mówić o tym, jak łagodzić skutki tej umowy. Musimy mówić wprost, że Polska sprzeciwia się wprowadzeniu tej umowy, bo jeśli otworzymy tę dyskusję jak łagodzić skutki, to w zasadzie już w tej umowie będziemy – wskazał Karol Rabenda, minister w Kancelarii Prezydenta RP, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

K. Olejnik o nadchodzącym ogólnopolskim proteście rolników „Stop Mercosur”: Nie chcemy rozmywać przekazu, dlatego zostało ustalone właśnie to jedno hasło, aby rząd zrozumiał, że to nie jest protest polityczny

Główne hasło nadchodzącego protestu to „Stop Mercosur”. Nie chcemy tym protestem rozmywać przekazu, dlatego zostało ustalone właśnie to jedno hasło, aby nasz rząd zrozumiał, że to nie jest protest polityczny. Staramy się w tym momencie nie uderzać personalnie w jakichkolwiek polityków, aczkolwiek jeżeli dojdzie do sytuacji, w której nie zostaną spełnione nasze oczekiwania, ten protest będzie musiał zostać zaostrzony – mówił w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Krzysztof Olejnik, rolnik z województwa łódzkiego, działacz Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników.

Widmo destrukcyjnej umowy z Mercosurem. Europejscy rolnicy walczą o swoją przyszłość

Ważą się losy umowy handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosuru. Przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, chce ją oficjalnie podpisać już w sobotę. O przełożenie w czasie ostatecznego głosowania walczy Francja. Z kolei rolnicy z całego Starego Kontynentu zmierzają na wielki protest do Brukseli.

M. Przeworska: Obawiam się, że 20 grudnia U. von der Leyen poleci do Brukseli i faktycznie podpisze umowę handlową z Mercosur

Na dobrą sprawę nie mamy ani jednej rzeczy, ani jednego aspektu, ani jednego sektora, który na tej umowie handlowej mógłby zyskać. Mamy cały szereg sektorów polskiego rolnictwa, które na tej umowie stracą. Co ciekawe, nawet jak spojrzymy na te analizy unijne, to Polska jest tym krajem, który na umowie handlowej z krajami bloku Mercosur straci najbardziej – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.