Wpisy

Burmistrz Kalwarii Zebrzydowskiej: Nie widzę innej intencji w atakach wymierzonych w postać św. Jana Pawła II, jak chęć zniszczenia narodu polskiego

Patrząc na obecne wydarzenia w Polsce, na kolejny atak wymierzony w świętego Jana Pawła II, żywo przed oczami staje ksiądz kardynał Stefan Wyszyński, gdy mówił: „Wrogowie wiedzą, co Narodowi służy, a co mu szkodzi. I jeśli chcą mu szkodzić, niszczą to, co mu pomaga. Dlatego też najeźdźcy zawsze niszczyli Kościół i chcieli zatrzeć ślady moralności chrześcijańskiej w życiu Narodu”. Nie widzę więc innej intencji w atakach wymierzonych w postać naszego Wielkiego Rodaka, jak chęć zniszczenia Narodu Polskiego. (…) Z bólem serca jestem zmuszony ponownie stanąć w obronie Świętego Jana Pawła II – Patrona Miasta Kalwarii Zebrzydowskiej, którego mam zaszczyt być burmistrzem – czytamy w piśmie burmistrza Kalwarii Zebrzydowskiej, dr. hab. inż. Augustyna Ormantego.

Św. Jan Paweł II – autorytet nie do podważenia

Badania sondażowe pokazują, że św. Jan Paweł II pozostaje autorytetem dla zdecydowanej większości Polaków. Wciąż rośnie liczba organizacji i wspólnot, które głośno sprzeciwiają się atakom na Ojca Świętego. Są też stanowiska historyków, wskazujących na błędy warsztatowe Ekke Overbeeka, autora książki szkalującej Papieża.

[NASZ DZIENNIK] Ks. prof. R. Skrzypczak: Z „winy” Jana Pawła II Kościół stał się wielkim hamulcowym globalnej rewolucji obyczajowej

Po śmierci Ojca Świętego myślałem: „Będą chcieli jak najszybciej posprzątać po tym Papieżu”. Dopuścił się zbrodni niewybaczalnych – pociągnął za sobą młodzież całego świata, objechał cały świat z krzyżem w ręku, zainaugurował nową ewangelizację, wspierał ruchy odnowy, z których wyrosło wiele powołań, rzucił światu wyzwanie w postaci teologii ciała i świętości małżeńskiej, bił się o godność nienarodzonego. Z „winy” Jana Pawła II Kościół stał się wielkim hamulcowym globalnej rewolucji obyczajowej. Raziło oddzielanie grzechu od cnoty, rozróżnianie na cywilizację życia i śmierci. Wybudował zaporę przed „duchową mocą Antychrysta” – powiedział ks. prof. Robert Skrzypczak, wykładowca teologii dogmatycznej Akademii Katolickiej w Warszawie, podczas homilii wygłoszonej w czasie Mszy św. w archikatedrze warszawskiej 10 marca 2023 roku.

Ks. bp W. Mering dla „Naszego Dziennika”: Oskarżenia pod adresem św. Jana Pawła II mają osłabić oddziaływanie Jego nauki, która jest skuteczną tamą oporu wobec propagandy neomarksizmu

Oskarżenia rzucane pod adresem św. Jana Pawła II mają osłabić oddziaływanie Jego nauki. A nauka ta stanowi skuteczną tamę oporu wobec płynącej dziś szeroko propagandy neomarksizmu. Przekaz Papieża Polaka, który dalej na wielu oddziałuje, drażni wszystkie grupy społeczne najbardziej wpływowe w świecie polityki, kultury i nauki. Ojciec Święty przedstawia komplementarną wizję człowieka, na którą nie mogą się zgodzić globaliści, zwolennicy gender, feminizmu i wszelkich innych odmian lewicowych prądów ideologicznych. Bo to jest wizja człowieka, który na ziemi jest znakiem Boga, stworzony po to, by nawiązać z Nim relację i zostać Jego przyjacielem – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem ks. bp Wiesław Mering, włocławski biskup senior.

Prof. Jan Żaryn o oskarżeniach wobec Papieża Polaka: To atak na autorytet i atrakcyjność pontyfikatu Jana Pawła II

Chcą nam, Polakom, odebrać Papieża Jana Pawła II jako autorytet, który jest dla nas autorytetem nie tylko jako dla osób wierzących, ale także dla nas jako dla Polaków (…). On i jego pontyfikat był niezwykle atrakcyjny, szczególnie dla kolejnych młodych pokoleń. Te młode pokolenia odkrywały w Janie Pawle II autorytet (…). To wszystko dzisiaj jest nie tylko poddawane bardzo prymitywnej nagonce, ale anulowane, by wygrała alternatywna wersja życia człowieka – powiedział portalowi Polskifr.fr dyrektor Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego, historyk prof. Jan Żaryn, komentując medialne doniesienia na temat osoby Papieża Polaka. Prof. Jan Żaryn w miniony weekend gościł w Paryżu.

Stowarzyszenie Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym Województwa Podkarpackiego: Rzekomych dowodów o winie Papieża Polaka nawet SB nie była w stanie potraktować poważnie

Stowarzyszenie Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym Województwa Podkarpackiego wystosowało pismo, w którym wystąpiło w obronie św. Jana Pawła II. „Rzekome dowody przemawiające za winą Papieża Polaka to nieskładne i wykluczające się nawzajem donosy do Służby Bezpieczeństwa, składane przez upadłych kapłanów. Nawet funkcjonariusze tej zbrodniczej instytucji nie byli w stanie potraktować ich poważnie, skoro w ogóle ich nie wykorzystali, pomimo, że przez cały okres arcybiskupiej posługi Karola Wojtyły starali się usilnie uzyskać jakieś informacje, które mogły Go skompromitować” – napisano w oświadczeniu.

[TYLKO U NAS] Dr J. Hajdasz o medialnych atakach na św. Jana Pawła II: Wykorzystują one najnowocześniejsze techniki przekazu, ale nie mają oddziaływać na nasze racjonalne myślenie, lecz na emocje

Współczesne medialne nagonki i zmasowane ataki są zawsze bardzo efektowne, wykorzystują najnowocześniejsze techniki przekazu, by sprawić wrażenie czegoś bardzo poważnego i solidnego, ale mają oddziaływać nie na nasze racjonalne myślenie, ale na nasze emocje, naturalne reakcje i odruchy, które są czymś naturalnym dla nawet średnio wrażliwego człowieka. Dlatego np. posługują się tak mocno naciąganym i sfingowanym zarzutem dotyczącym krzywdy wyrządzonej dziecku – mówiła w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja, dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

[TYLKO U NAS] Dr R. Derewenda: Z analizy dokumentów wynika, że kardynał Wojtyła nie jest odpowiedzialny za krycie niestosownych zachowań księży

Gdybyśmy wzięli jedną czy drugą teczkę, to z analizy wynika, że kardynał Wojtyła nie jest odpowiedzialny za żadne krycie jakichś niestosownych zachowań księży. Oczywiście te zachowania są opisane i mogły mieć miejsce, natomiast pytanie jest, czy kardynał Wojtyła faktycznie miał cokolwiek wspólnego z tymi działaniami, poza tym, że reagował na tego typu zachowania i to radykalnie. Nie mam problemów z publikowaniem tego typu dokumentów, bo one wręcz bronią kardynała Wojtyły – mówił dr Robert Derewenda, historyk, dyrektor lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, odnosząc się we wtorkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam do dokumentów, na których bazowali autorzy materiałów służących atakowi na św. Jana Pawła II.