
Odwet Iranu
Iran grozi Amerykanom, że zostaną zaatakowani, jeśli zdecydują się na eskortowanie statków w Cieśninie Ormuz. Wydaje się, że Waszyngton jest

Iran grozi Amerykanom, że zostaną zaatakowani, jeśli zdecydują się na eskortowanie statków w Cieśninie Ormuz. Wydaje się, że Waszyngton jest

Donald Trump mówi, że wojnę z Iranem może zakończyć tylko bezwarunkowa kapitulacja. Według medialnych doniesień, sekretarz stanu USA w rozmowie z ministrami państw arabskich miał powiedzieć, że wojna potrwa jeszcze kilka tygodni. Presję na Teheran zaczęły wywierać Chiny, które oczekują bezpiecznego przepływu towarów w cieśninie Ormuz. Wojna potęguje cierpienie ludności cywilnej.

Prezydent USA, Donald Trump, ogłosił w piątek, że nie zaakceptuje żadnego układu z Iranem poza „bezwarunkową kapitulacją”. Oznajmił też, że nowy przywódca Iranu musi być akceptowalny dla Stanów Zjednoczonych.

Nadal napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie. Operacja izraelsko-amerykańska przeciwko Teheranowi trwa już kolejną dobę. Iran odpowiada zmasowanym ogniem. Tym razem zaatakował szkołę i lotnisko w Azerbejdżanie.

Prezydent Karol Nawrocki powiedział, że Rumunia jest strategicznym partnerem Polski. W Warszawie spotkał się z prezydentem tego kraju Nikosurem Danem. Rozmowy przywódców dotyczyły przede wszystkim kwestii bezpieczeństwa oraz współpracy gospodarczej.

We wtorek w Białym Domu prezydent Donald Trump przyjął na rozmowę Friedricha Merza. Kanclerz Niemiec poparł działania zbrojne Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie.

Ambasada USA w Bagdadzie wezwała Amerykanów, by opuścili kraj tak szybko, jak mogą to bezpiecznie uczynić. Jako powód podano zamieszki i demonstracje przeciwko Stanom Zjednoczonym.

Bardzo możliwe, że w Iranie nie dojdzie do zmiany reżimu. Cechą charakterystyczną operacji prowadzonej przez administrację Donalda Trumpa jest to, że oni nie są do końca zainteresowani zmianą reżimu. To wynika z lekcji ostatnich 20 lat, gdy kampanie, które miały prowadzić do budowy nowych społeczeństw, okazały się fiaskiem. Ale jeśli to będą tylko cele militarne, to za jakiś czas Amerykanie znowu będą musieli przeprowadzić operację z Izraelczykami. To nie rozwiązałoby problemu w dłuższej perspektywie – powiedział Tomasz Szatkowski, b. ambasador Polski przy NATO, we wtorkowym programie „Polski Punkt Widzenia” w TV Trwam.

Prezydent USA, Donald Trump, oświadczył we wtorek, że nie jest zadowolony z Hiszpanii i powiadomił, że Stany Zjednoczone nie będą już handlować z tym krajem. Dodał, że nie jest też zadowolony z Wielkiej Brytanii.

To, co się stanie z reżimem w Iranie jest drugorzędne wobec głównego celu, jakim jest pozbawienie Iran możliwości pozyskania broni

Waszyngton deklaruje konsekwentną walkę z reżimem w Teheranie. Iran odpowiada ogniem, atakując cele w Zatoce Perskiej.

Stany Zjednoczone próbują robić porządek za pośrednictwem wojny. Gdyby udało im się pokonać Iran i zmienić władzę, to byłby to z ich punktu widzenia sukces, a na pewno sukces Izraela. Może być jednak różnie , bo to nie jest mały kraj. Zmiana władzy nie jest taka prosta w sytuacji, kiedy nie będzie prawdopodobnie inwazji lądowej, ponieważ kosztowałaby ogromną liczbę ofiar. Niemniej jednak widzimy co się dzieje, w różnych częściach świata wybuchają coraz to nowsze konflikty i wojny. Z punktu widzenia Te Awiwu kluczową kwestią jest to, żeby posprzątać w Zatoce Perskiej, ale to nie jest takie proste i oczywiste. Po tej wojnie na pewno Izrael będzie jeszcze bardziej znienawidzony – mówił prof. Mieczysław Ryba, historyk, politolog, wykładowca AKSiM , w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
