
SAFE – kredyt, ale warunkowy
Rząd lekceważąco wypowiada się o możliwym wecie prezydenta do ustawy wdrażającej unijny kredyt na obronność. Program SAFE, który obóz władzy

Rząd lekceważąco wypowiada się o możliwym wecie prezydenta do ustawy wdrażającej unijny kredyt na obronność. Program SAFE, który obóz władzy

To, co wiemy o programie SAFE, napawa nas sceptycyzmem, że jest to racjonalny sposób zadłużania się. Wspieramy wydatki na obronność, na bezpieczeństwo, natomiast to musi być robione z głową – powiedział wicemarszałek, lider Konfederacji, Krzysztof Bosak. Jego zdaniem program ten nie jest potrzebny, by kupić to, co już jest na rynku.

Ministerstwo Finansów spiera się z Ministerstwem Obrony Narodowej, który resort będzie spłacał unijną pożyczkę na uzbrojenie wojska. Program SAFE, którym chwalił się rząd, budzi coraz więcej wątpliwości.

Rząd powoła pełnomocnika ds. programu SAFE, który jest elementem planu dozbrajania Europy. Na stronie rządowej pojawił się projekt rozporządzenia w tej sprawie.

Prawo i Sprawiedliwość zarzuca rządowi brak odpowiedniej reakcji na incydenty z udziałem dronów ze Wschodu i lekceważenie związanego z nimi zagrożenia. Domaga się przy tym m.in. rozstawienia na granicy systemu antydronowego SkyControl.

Ambasadorowie państw Unii Europejskiej uzgodnili unijny program pożyczek na obronność SAFE o wartości 150 mld euro. Zgodnie z nim – w ramach SAFE – na zakupy wewnątrz Wspólnoty będzie można wydać 65 proc. środków, a na zakupy spoza Unii – tylko 35 procent.
