
Trudne rozmowy. USA negocjują warunki pokoju pomiędzy Ukrainą a Rosją
Rozmowy, które mają utorować drogę do zawarcia pokoju na Ukrainie są bardzo trudne. Prezydent USA Donald Trump nie kryje jednak optymizmu, twierdząc, że Rosja podpiszę umowę.

Rozmowy, które mają utorować drogę do zawarcia pokoju na Ukrainie są bardzo trudne. Prezydent USA Donald Trump nie kryje jednak optymizmu, twierdząc, że Rosja podpiszę umowę.

Amerykanista, dr Marek Kawa, ocenił, że propozycja 30-dniowego zawieszenia broni na Ukrainie jest na rękę Władimirowi Putinowi, jednak chce on jak najwięcej wycisnąć z ewentualnego porozumienia, stąd jego wymijające wypowiedzi.

Aby ominąć zachodnie sankcje nałożone za inwazję na Ukrainę, Rosja wykorzystuje kryptowaluty przy sprzedaży swojej ropy naftowej do Chin i Indii – podała agencja Reutera powołując się na cztery dobrze poinformowane źródła.

Trzydziestodniowe zawieszenie broni na Ukrainie stoi pod znakiem zapytania. Władimir Putin zgadza się na plan zawieszenia broni pod przewodnictwem USA ale stawia jednocześnie warunki.

Stany Zjednoczone mają ogromne doświadczenia związane z realizacją czy prowadzeniem dyplomacji z państwem, które było potężniejsze od obecnej Rosji. Przecież wpływy Związku Sowieckiego sięgały połowy Niemiec, miały potężne instrumenty w postaci Układu Warszawskiego, gdzie narzucały swoją wolę i podporządkowywały armię wielu państw europejskich. Dzisiaj Rosja to jest blady cień potencjału gospodarczego Stanów Zjednoczonych, a w takiej twardej logice relacji międzynarodowych, pamiętajmy, że ta potencjalna siła w postaci np. gospodarki, zasobów, ale także liczby ludności, jest bardzo istotnym elementem – powiedział prof. Piotr Grochmalski, ekspert ds. bezpieczeństwa, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Trzydziestodniowe zawieszenie broni na Ukrainie stoi pod znakiem zapytania. Na propozycje nie zgadza się Rosja. Na rozmowy negocjacyjne z Putinem udał się specjalny wysłannik prezydenta Trumpa na Bliski Wschód, Stif Witkof.

Amerykański wysłannik ds. Bliskiego Wschodu, Steve Witkoff, przybył do Moskwy, gdzie ma się spotkać z przywódcą Rosji, Władimirem Putinem – podał Reuters za rosyjskimi mediami. Tematem rozmów może być amerykańska propozycja 30-dniowego zawieszenia broni na Ukrainie.

Rosja twierdzi, że okrążyła ukraińskie wojska w obwodzie kurskim. Kijów zaprzecza tym doniesieniom. Jednocześnie Stany Zjednoczone grożą Rosji nowymi sankcjami, jeśli Władimir Putin nie zgodzi się na rozejm.

Rozmowy w Arabii Saudyjskiej okazały się przełomowe. Stany Zjednoczone zaproponowały zawieszenie broni i wznowiły pomoc wojskową dla Ukrainy. Z kolei w Warszawie doszło do spotkania ministra spraw zagranicznych Ukrainy z szefem polskiej dyplomacji, Radosławem Sikorskim.

Z pewnością jest to krok do przodu, zwłaszcza po tym, co widzieliśmy dwa tygodnie temu w Białym Domu, czyli kłótni pomiędzy Wołodymyrem Zełenskim a Donaldem Trumpem i wiceprezydentem Vance’m. Widać, że obie strony są zadowolone – mówił we wtorkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam red. Wojciech Kozioł z portalu Defence24, komentując przebieg wtorkowych rozmów pomiędzy przedstawicielami Ukrainy i Stanów Zjednoczonych w Arabii Saudyjskiej.

Rosja podejmie własne decyzje w sprawie konfliktu w Ukrainie – oświadczyła w środę rzeczniczka MSZ w Moskwie Maria Zacharowa, cytowana przez agencję Reutera. W ten sposób skomentowała ona amerykańską propozycję dotycząca natychmiastowego 30-dniowego zawieszenia broni.

Kijów stara się odbudować relacje ze Stanami Zjednoczonymi. W Arabii Saudyjskiej delegacje obydwu państw spotkały się przy stole negocjacyjnym, i wydały wspólne oświadczenie. W spotkaniu nie uczestniczył prezydent Wołodymyr Zełenski, pomimo jego wizyty w tym kraju.
