Lipcowe propozycje ustaw dotyczące m.in. wprowadzenia limitu zarobków i pracy lekarzy wciąż nieuchwalone

Rządzący nie spieszą się z uchwaleniem pakietu ustaw, który zakłada zmiany w systemie ochrony zdrowia. Ogłoszone w lipcu propozycje dotyczące m.in. wprowadzenia limitu zarobków i pracy lekarzy wciąż nie zostały przyjęte przez Radę Ministrów. Projektów ustaw regulujących te kwestie brakuje także w programie pierwszego po wakacjach posiedzenia Sejmu.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Katarzyna Sójka, uważa, że rząd ma pełną świadomość, iż pakiet ustaw nie reformuje systemu ochrony zdrowia. Ponadto – jak wskazała polityk – jest wiele wątpliwości dotyczących proponowanych rozwiązań.

– POZ-y już informują, że ta 1/2 etatu powiązania spowoduje, iż w wielu mniejszych miejscowościach po prostu nie będzie specjalistów, bo nie będą oni w stanie wypełnić tych proponowanych zmian, które wynikają z tej ustawy – 1/2 etatu, która ma być zawarta z podmiotem. Takich wątpliwości jest zdecydowanie więcej. Limity finansowe również w mojej ocenie spowodują większą łatwość negocjacyjną prywatnych podmiotów z lekarzami, jednocześnie być może właśnie odpływ. Wątpliwości jest bardzo dużo, bardzo dużo skarg i uwag składanych na pakiet ustawowy. Natomiast trzeba jedno podkreślić: te rzeczy nie zmieniają systemowo ochrony zdrowia w żaden sposób i nie są to reformy, które mają pomóc przede wszystkim pacjentom, które miałyby zmniejszyć kolejki – zaznaczyła Katarzyna Sójka.

Pakiet zmian w ochronie zdrowia minister Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiedziała 8 lipca, niedługo potem opublikowano projekty rozporządzeń, a potem ustaw.

Miała być to odpowiedź m.in. na aferę w Szpitalu Południowym w Warszawie, gdzie 28-letni lekarz bez specjalizacji – warszawski polityk KO Dawid Kacprzyk – był szefem SOR-u i w rok zarobił ponad 1,5 mln zł.

RIRM

drukuj