Wpisy

R. Bąkiewicz: Dzisiaj przywódcy państwa polskiego realizują politykę migracyjną RFN

Dzisiaj przywódcy państwa polskiego realizują obcą agendę polityczną, realizują politykę migracyjną Republiki Federalnej Niemiec, a nie Rzeczpospolitej Polskiej i pozwalają na to, żeby osłabiać w ten sposób nasze państwo – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia „Roty Marszu Niepodległości”, inicjator i lider Ruchu Obrony Granic. Podkreślał on, że „oczywistym kłamstwem” są zapewnienia Donalda Tuska o tym, iż sytuacja na naszej zachodniej granicy jest pod kontrolą.

W piątek odbyły się trzy jawne posiedzenia Sądu Najwyższego w sprawie protestów wyborczych – upada narracja Romana Giertycha o rzekomym sfałszowaniu wyborów przez opozycję, Radio Maryja, braci kamratów i wszystkich innych

Nieprawidłowości, do jakich doszło w kilkunastu obwodowych komisjach wyborczych, nie miały wpływu na wynik wyborczy – orzekł w piątek Sąd Najwyższy. Narracja Koalicji Obywatelskiej o rzekomo sfałszowanych wyborach upada. Partia Donalda Tuska pikuje w dół w sondażach, przez co premier gasi emocje społeczne, które sam wzniecał.

Rząd D. Tuska wciągnął Straż Graniczną w proceder nielegalnej migracji. R. Bąkiewicz: Tomasz Siemoniak dzisiaj używa Straży Granicznej jako taksówek do przewozu nielegalnych migrantów, których Niemcy przemycają do Polski

Grupy obcych kulturowo migrantów coraz częściej są widziane w zachodniej Polsce. Obywatelskie patrole pokazują, jak Niemcy, wspólnie ze Strażą Graniczną, wwożą nielegalnych imigrantów do naszego kraju.

Funkcjonariusze Straży Granicznej, wbrew poleceniom z „samej góry”, nie chcą wpuszczać nielegalnych migrantów

Funkcjonariusze Straży Granicznej buntują się i nie chcą wpuszczać do Polski nielegalnych migrantów. O sprawie napisała „Gazeta Polska Codziennie”, przytaczając rozmowę z funkcjonariuszem Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej w Zielonej Górze. Polecenia ws. wpuszczania nielegalnych migrantów mają iść od samego szefa MSWiA.

Nie damy się zastraszyć! R. Bąkiewicz w „Naszym Dzienniku”: Ruch Obrony Granic nie jest już niszowym zrywem – to fenomen, który zmobilizował tysiące ludzi w całym kraju. To Niemców boli najbardziej

Mamy bowiem do czynienia z procederem, w którym to właśnie niemieckie służby, w sposób całkowicie bezprawny, przerzucają przez granicę do Polski dziesiątki, setki, a może i tysiące osób. To się dzieje tu i teraz. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że jest to celowe działanie, przykrywające ich własne nadużycia. I nie skończy się to na słowach. Już podjęliśmy konkretne działania, a w najbliższym czasie złożymy zawiadomienia do prokuratury, wskazując na działanie zorganizowanej grupy przestępczej – uzbrojonej – która systematycznie łamie prawo na polsko-niemieckiej granicy – podkreślił Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

R. Bąkiewicz: Dzisiaj ci, którzy byli agresorami, atakowali świątynie, plugawili krzyż, atakowali katolików, kapłanów, ubierają się w szaty ofiar, a my mamy stać się rzekomymi napastnikami

Lewicowa aktywistka oskarża lidera Ruchu Obrony Granic o rzekome pobicie. W rzeczywistości to grupa prowokatorów zakłócała Mszę świętą i atakowała wiernych. „Będę do końca walczył i mam nadzieję, że to też wywoła pewne reperkusje społeczne, że to będzie jeszcze jeden asumpt do tego, żeby zrozumieć, z kim dzisiaj mamy do czynienia w Ministerstwie Sprawiedliwości, w sądach, kto stoi dzisiaj na czele naszego państwa, naszej Ojczyzny” – powiedział Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, prezes Roty Niepodległości, były prezes Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

R. Bąkiewicz złożył zeznania ws. dotyczącej rzekomego pobicia aktywistki przed kościołem Świętego Krzyża w Warszawie

Były przewodniczący Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, Robert Bąkiewicz, zapewnił, że i dziś stanąłby i bronił Kościoła. W Sądzie Rejonowym w Warszawie składał on w poniedziałek zeznania ws. dotyczącej rzekomego pobicia aktywistki przed kościołem Świętego Krzyża w Warszawie.