Wpisy

Wakacyjne spotkania ewangelizacyjne przyciągnęły setki tysięcy młodych

Wakacyjne spotkania ewangelizacyjne dają  młodym ludziom możliwość nie tylko wspólnie się modlić, ale i dzielić się świadectwami doświadczenia Boga. „Przystanek Jezus”, „Golgota Młodych”, „Exodus Młodych” i inne inicjatywy powróciły pełną parą. W tegoroczne wakacje wzięło w nich udział kilkaset tysięcy młodych, także i tych, którzy deklarowali się jako niewierzący.

W Czaplinku trwa Przystanek Jezus. O. D. Piątkowiak SVD: W tym roku naszą ewangelizację koncentrujemy na spotkaniu „twarzą w twarz”

Ponad 130 wolontariuszy bierze udział w tegorocznej edycji Przystanku Jezus. Wydarzenie od poniedziałku odbywa się w Czaplinku w woj. zachodniopomorskim. Przystanek Jezus to ogólnopolska inicjatywa ewangelizacyjna skierowana do młodych uczestników dawnego Przystanku Woodstok, a obecnie festiwalu Pol’and’Rock.

[TYLKO U NAS] o. D. Piątkowiak SVD o Przystanku Jezus: Ewangelizacja zawsze jest dziełem zarówno zwykłym, jak i niezwykłym. Kościół, który nie ewangelizuje, nie jest Kościołem

Ewangelizacja zawsze jest dziełem zwykłym i niezwykłym. Zwykłym dlatego, że jest sercem Kościoła, a Kościół, który nie ewangelizuje, nie jest Kościołem (…). Nasze tegoroczne hasło jest krótkie i bardzo proste: „Wszyscy jesteśmy braćmi”. To hasło, które towarzyszy nam i chcemy się na nim skupić, promując braterstwo, czyli jedność, otwartość na drugiego człowieka, pokazując, że szacunek do siebie jest niezmiernie ważny. Przy naszym krzyżu przystankowym będą prowadzone otwarte spotkania dyskusyjne, gdzie będzie można przyjść i porozmawiać. Zaproponowaliśmy tematykę z różnych obszarów, począwszy od moralności chrześcijańskiej, aż do tematyki trudnej od zranień spowodowanych przez różne sytuacje w relacjach z ludźmi Kościoła – mówił ojciec Damian Piątkowiak SVD, współorganizator Przystanku Jezus, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Prof. J. Kurzępa: Podczas Pol’and’Rock Festival dokonało się bardzo spektakularne wypiętrzenie języka nienawiści Polaków wobec Polaków

Kontrapunktem do Pol’and’Rock Festival jest Przystanek Jezus, który towarzyszy mu z hasłem deklarowanej miłości, wyciągania ręki, postawy dialogicznej, pięknych fraz. Skoro mówimy, że jesteśmy zwaśnionymi plemionami w jednym narodzie, to otwierajmy furtki do siebie, a nie zamykajmy się, proklamując czy krzycząc hasła gwałtowności. Ewangelizatorzy z Przystanku Jezus wzięli na swoje ramiona plecaki rówieśników, którzy szli na Pol’and’Rock Festival. Skwar z nieba, półtora kilometra do przejścia – a oni zdobywają się na to, żeby po wielokroć brać plecaki na swoje plecy – akcentował prof. Jacek Kurzępa, poseł i socjolog, w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Br. Mateusz Warda o „Przystanku Jezus”: Dobra Nowina cały czas jest atrakcyjna dla młodego człowieka, o ile poda się ją w atrakcyjnej formie  

Warto postawić sobie pytanie: Dokąd dziś udałby się Jezus? Kiedy czytamy Ewangelię, to nie możemy mieć wątpliwości, że Jezus bardzo lubił przebywać wśród ludzi, a szczególnie ważni byli dla niego ci, którzy czuli się porzuceni, wzgardzeni i osamotnieni. Z pewnością Przystanek Woodstock byłby dziś jednym z uprzywilejowanych miejsc na mapie posługi Jezusa i tak rzeczywiście jest, bo każdy, kto był na przystanku, wie, że Dobra Nowina cały czas jest atrakcyjna dla młodego człowieka, o ile poda się ją w atrakcyjnej formie – powiedział br. Mateusz Warda, współorganizator „Przystanku Jezus” ze Wspólnoty św. Tymoteusza, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.  

Przystanek Jezus 2018 – świadectwo s. Anny, szarytki

Woodstockowicze mówią, że oni tutaj są wolni. A ja wciąż rozmyślam w te noce bezsenne aż do trzeciej, czwartej nad ranem, kim jest człowiek? Czym jest życie człowieka, gdy nie ma w nim miejsca nie tylko dla Boga, ale nawet dla praw natury? … Dokąd prowadzi taka droga? Czy i kiedy jest możliwy z niej odwrót? – pisze s. Anna, która od sześciu lat posługuje na Przystanku Jezus.

[TYLKO U NAS] Ks. A. Godnarski o Przystanku Jezus: Ewangelizacja to przede wszystkim towarzyszenie drugiemu człowiekowi

Niektórzy myślą, że ewangelizacja to jest dzieło nawracania innych, natomiast stanowi to mylny stereotyp. Pan Jezus nie posłał nikogo, aby kogoś nawracał, tylko żebyśmy czynili innych uczniami. Zatem, żeby czynić kogoś uczniem, samemu trzeba uczniem być. Robimy to przez pokorną obecność. Bardzo często polega ona na wysłuchaniu drugiego człowieka, byciu przy nim – akcentował ks. Artur Godnarski, koordynator Przystanku Jezus, podczas sobotnich „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.