Widzimy próbę poróżnienia duchowieństwa poprzez tworzenie jakiejś nowej kategorii księży patriotów, którzy wejdą we współpracę z nową ideologią, będą tworzyć nową teologię wyzwolenia łącząc neomarksizm na sposób karykaturalny z katolicyzmem, po to, żeby osłabić duchowieństwo. Dzisiaj potrzeba nam takich pasterzy jak Prymas Tysiąclecia. Kogoś, kto odważnie weźmie ciężar odpowiedzialności na swoje barki, ten krzyż manipulacji i prześladowań – zaznaczył prof. Mieczysław Ryba w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie TV Trwam i .