




Rosyjska inwazja na Ukrainę pokazała, że ani elity rosyjskie, ani państwo rosyjskie, ani społeczeństwo rosyjskie, nie uzależniło się od Zachodu, ale Zachód, a w szczególności Niemcy, uzależniły się od Rosji. Dla Niemców współpraca z Rosją – od czasów Bismarcka, a może i Fryderyka II – jest fundamentem dynamiki rozwoju państwa, dobrobytu, możliwości geopolitycznych, budowania imperium (…). Cała niemiecka wizja na przyszłość była taka, że w oparciu o rosyjski gaz zrobi się „Fit for 55”, czyli Zielony Ład w Europie, który spowoduje zdominowanie gospodarki europejskiej przez Niemcy – powiedział prof. Mieczysław Ryba, politolog i historyk, wykładowca akademicki, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.


Przez ten rok państwo polskie zamanifestowało swoją skuteczność nie tylko jako ośrodek i węzeł pomocowy dla Ukrainy, ale również jako podmiot, który w tym samym czasie, kiedy wszystkie relacje rosyjsko-niemieckie się urwały, pokazał, że nasz plan na zerwanie z tym układem jest skuteczny. Przypomnijmy, że 17 września 2022 roku został otwarty przekop Mierzei Wiślanej, oddano do użytku Baltic Pipe, Via Carpatia, przez którą jedzie mnóstwo transportów w kierunku Rzeszowa. Wiele rzeczy pokazywało, że to państwo przewidywało, co może się wydarzyć. To było zaskakujące, iż w sytuacjach trudnych państwo o wiele słabsze, wydawało się, że źle zorganizowane, posiadające skandalicznie zachowującą się opozycję, to państwo okazało się skuteczne – zauważył prof. Mieczysław Ryba, historyk, politolog, wykładowca akademicki, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

Presja Brukseli wywierana na Polskę jest nakierowana na to, by Donald Tusk powrócił na urząd premiera, by totalna opozycja przejęła stery rządów i wtedy z łatwością będzie można realizować doktrynę superpaństwa, a Polskę wyeliminować jako gracza konkurencyjnego wobec Berlina w Europie Środkowej – powiedział prof. Mieczysław Ryba, politolog i historyk, członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej oraz wykładowca akademicki, w sobotnim felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie TV Trwam i Radia Maryja.


Nie wierzę w zdolności koalicyjne Donalda Tuska, mimo że on do tego dąży i wygląda na to, iż to jest minimum celu, jaki sobie stawia w tych wyborach. Donald Tusk chce maksymalnie wyeliminować konkurencję na opozycji. Wspólny start wcale nie gwarantuje żadnego zwycięstwa. Wiedzą o tym przywódcy pozostałych ugrupowań, chcący mieć podmiotową pozycję, żeby móc później uczestniczyć w wielkiej grze politycznej, a nie być tylko przedmiotem rozgrywki samego Donalda Tuska – powiedział prof. Mieczysław Ryba, historyk, politolog, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

Prof. Mieczysław Ryba

Każda wojna, która toczy się bezpośrednio u naszych granic, jest naszą wojną. Równie dobrze możemy sobie wyobrazić jakikolwiek niepokój na Słowacji, w Czechach, a nawet w Niemczech, na Białorusi czy Litwie. To zawsze będzie nasza wojna. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to niczego nie rozumie z geopolityki. To nie są czasy pierwszych wieków średniowiecza, kiedy można było nie wiedzieć, co się dzieje u sąsiada (…). Dzisiaj, jeśli weźmiemy przykładowo szybkość lotu rakiety czy samolotu, to są to minuty w sensie odległości. To jest tak blisko, że jeśli ktoś nie tworzy sobie stref bezpieczeństwa w tzw. buforach, to jest samobójcą i chce zaprosić ewentualnego agresora, i chce rozstrzygać bitwy pod Warszawą, a nie pod Kijowem czy Charkowem. Trzeba się uczyć trochę historii. Jeśli przegraliśmy na Zaporożu albo pod Wilnem, to potem mieliśmy wojska pod Warszawą. Tak było w historii – mówił prof. Mieczysław Ryba, historyk, politolog, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

Uderzenie w Jana Pawła II jest w istocie – mimo tego, że inni twierdzą inaczej – uderzeniem w najbardziej fundamentalny, tożsamościowy element naszej współczesnej polskości. Nie chodzi bowiem tylko o niego jako o konkretną osobę, ale o jego nauczanie, o to, że był dziedzicem i kontynuatorem pięknej idei związku katolicyzmu z polskością w najwyższym tego słowa znaczeniu: i w sensie dorobku intelektualnego, i w sensie pomnażania i wskazywania na całą przestrzeń kultury, sztuki – mówił w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie TV Trwam prof. Mieczysław Ryba, historyk, politolog, wykładowca akademicki.

