
Premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania z mieszkańcami w Augustowie
fot. PAP/Artur Reszko

fot. PAP/Artur Reszko

fot. PAP/Artur Reszko

Do inwestowania zachęcał samorządy premier Mateusz Morawiecki, który w czwartek w Podlaskiem przekazał ich przedstawicielom promesy na dofinansowanie w ramach rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Premier mówił w Sokółce (Podlaskie), że inwestycje publiczne powinny być reakcją samorządów na kryzys wywołany koronawirusem.

Jeżeli nie pójdziemy do głosowania 12 lipca i nie zagłosujemy na prezydenta Andrzeja Dudę, to wszystko może upaść – mówił we wtorek w Janowie Lubelskim premier Mateusz Morawiecki. Idźmy i zagłosujmy – nie za kłótnią, nie za wojną na górze, uniknijmy paraliżu – przekonywał.

W niedzielę arcyważne wybory, w których wybierzemy prezydenta na kolejne pięć lat; potrzebujemy służby, patriotyzmu, współpracy, potrzebujemy rozumu, ale i serca dla Polski; potrzebujemy Andrzeja Dudy – oświadczył w piątek premier Mateusz Morawiecki.

Jestem w drodze na Podkarpacie; ulewy spowodowały tragiczną sytuację w wielu miejscowościach; gdy 1100 strażaków walczy z żywiołem, moje miejsce jest tam, w sztabie kryzysowym; będziemy raportować o sytuacji na bieżąco – oświadczył w piątek wieczorem premier Mateusz Morawiecki.

fot. PAP/Grzegorz Michałowski

fot. PAP/Krzysztof Świderski

fot. PAP/Paweł Supernak

Rośnie liczba chorych na koronawirusa w Polsce. Zachorowało już ponad sto osób. Zmarły trzy. Rząd wprowadził stan zagrożenia epidemicznego.

Jestem zwolennikiem, żeby w Polsce były silne, dobre media publiczne, które mają stabilne finansowanie i są w tym sensie niezależne, że mają swoje środki i mogą realizować misję, m.in. programy społeczne, prorodzinne, religijne, informacyjne, transmisje, tworzenie otwartego forum debaty publicznej – podkreślał senator PiS Jan Maria Jackowski w piątkowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie Telewizji Trwam.

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o rekompensacie dla mediów publicznych. Postawił jednak warunki. Jednym z nich jest wyciszenie politycznego sporu wokół Telewizji Polskiej, co w praktyce wiąże się z odwołaniem prezesa TVP Jacka Kurskiego. Drugim warunkiem jest wzrost nakładów na onkologię. W tym celu powstanie specjalny Fundusz Medyczny.
