Wpisy

M. Szeliga: II Rajd Ponary-Katyń osiągnął wszystkie swoje cele. Dotarł tam, gdzie pragnęły nasze serca

Dzięki Bogu II Rajd Ponary-Katyń osiągnął wszystkie swoje cele. W założonym terminie został ukończony, ale przede wszystkim dotarł tam, gdzie pragnęły nasze serca, aby dotrzeć, tzn. dotarliśmy do Kuropat, do Katynia, do Miednoje i do Ponar. Byliśmy też na kochanej Wileńszczyźnie – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Michał Szeliga, prezes zarządu Stowarzyszenia „Kocham Polskę”, komandor II Rajdu Ponary-Katyń.

M. Szeliga o II Rajdzie Ponary-Katyń: Dla nas, motocyklistów, najważniejsze jest spotkanie się z człowiekiem oraz z miejscami, które wiążą się z historią Polski

Chcemy pokazać miejscowym to, że Polacy to piękny, dumny naród, który pamięta o swoich bohaterach. Czasami rozum podpowiadał, po co jechać do Rosji, jeżeli jest taka trudna sytuacja geopolityczna. 25 lat temu Wiktor Węgrzyn, tworząc te rajdy, też miał duże wątpliwości, ale mimo wszystko to świadectwo, czyli dojechanie do tych miejsc, było niezmiernie ważne – powiedział Michał Szeliga ze Stowarzyszenia Kocham Polskę w piątkowej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.