
Początek weekendu z wiatrem i opadami
Na przeważającym obszarze kraju będzie wiał porywisty wiatr i należy spodziewać się przelotnych opadów, a nawet burz – powiedział Michał Folwarski, synoptyk Centralnego Biura Prognoz IMGW-PIB.

Na przeważającym obszarze kraju będzie wiał porywisty wiatr i należy spodziewać się przelotnych opadów, a nawet burz – powiedział Michał Folwarski, synoptyk Centralnego Biura Prognoz IMGW-PIB.

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa północna i centralna oraz krańce południowo-wschodnie będą pod wpływem niżów z ośrodkami nad Morzem Bałtyckim, Francją oraz Turcją i związanych z nimi układów frontów atmosferycznych. Pozostały obszarze kontynentu pogodę kształtował będzie Wyż Azorski.

Jak poinformował Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą dominować będzie rozległy i głęboki niż, którego ośrodek będzie przemieszczał się znad Morza Północnego nad Bałtyk. W zasięgu wyżów znajdzie się jedynie Półwysep Iberyjski oraz krańce wschodnie kontynentu.

Będzie dziś pochmurno z przejaśnieniami. Prognozowane są niewielkie opady deszczu i deszczu ze śniegiem. Będzie cieplej, nawet 16 stopni C. na południowym zachodzie – powiedziała Ilona Bazyluk, synoptyk IMGW.

W ciągu dnia i w nocy będzie dziś pochmurno z przejaśnieniami. Będzie padał deszcz, deszcz ze śniegiem i śnieg. Osłabnie wiatr, chociaż nad morzem może osiągać prędkość do 70 km/h – powiedział Kamil Walczak, synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Kierowcy w weekend mogą spodziewać się opadów śniegu i deszczu, a także oblodzenia i silnego wiatru. W związku z trudnymi warunkami atmosferycznymi służby zaapelowały o ostrożną jazdę i ostrzegają, że droga hamowania na oblodzonej nawierzchni może się wydłużyć nawet pięciokrotnie.

Mrozy nawet do – 10 stopni Celsjusza, oblodzenia na Pomorzu – tak zapowiada się kilka najbliższych dni. Najzimniej będzie na początku przyszłego tygodnia – przewiduje meteorolog i rzecznik Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Grzegorz Walijewski. W górach spadnie śnieg. Może być żółtawy. To wina pyłu z Sahary, który ma dotrzeć do Polski w nocy.

Rolnicy z niepokojem patrzą na prognozy. Opadów deszczu jest mało. Aby przeciwdziałać skutkom suszy Ministerstwo Infrastruktury ogłosiło program, który ma poprawić retencję na obszarach rolnych.

Poniedziałek będzie jeszcze słoneczny i ciepły w całym kraju. Jak powiedziała Katarzyna Ścisłowska z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej-Państwowego Instytutu Badawczego, od wtorku nadejdzie wyraźne ochłodzenie i pod koniec tygodnia możliwe są lokalne opady śniegu z temperaturami w dzień w okolicach zera st. Celsjusza.

W sobotę pogoda, którą do tej pory kształtował rozległy wyż, zacznie się stopniowo zmieniać. Jak powiedział Michał Ogrodnik, synoptyk IMGW-PIB, od północy do kraju napływają masy chłodniejszego i wilgotnego powietrza.

Będzie dziś bezchmurnie na wschodzie kraju, zaś na zachodzie zachmurzenie umiarkowane i duże. W nocy minus 8 stopni na wschodzie kraju – powiedziała synoptyk IMGW Grażyna Dąbrowska.

Jak poinformował Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa północno-wschodnia i południowo-wschodnia znajdować się będzie w zasięgu wyżów znad zachodniej Rosji i Morza Śródziemnego. Nad pozostałym obszarem kontynentu pogodę kształtować będą niże z układami frontów atmosferycznych.
