Wpisy

W. Królikowski: Wciąż mamy do czynienia z ignorancją ze strony Zarządu Poczty Polskiej. Oczekujemy na prawdziwy dialog

Wciąż mamy do czynienia z ignorancją ze strony Zarządu Poczty Polskiej. Sytuacja niestety nie poprawia się zarówno na polu dialogu społecznego, jak również jeżeli chodzi o sytuację pracowników Poczty Polskiej. Ten program przymusowych odejść, który został zaproponowany przez pracodawcę, będzie miał swoje skutki z końcem tego miesiąca. Osoby, które się zdecydowały odejść z naszego zakładu pracy w marcu, już nie będą pracować. Będzie to na pewno widoczne dla Polaków, że w Poczcie Polskiej nie jest lepiej, tylko jest gorzej – powiedział Wiesław Królikowski, wiceprzewodniczący „Solidarności” w Poczcie Polskiej, szef Krajowego Sekretariatu Łączności NSZZ „Solidarność”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

B. Nowicki: Zarząd Poczty Polskiej poprawę sytuacji widzi w zwalnianiu pracowników. Jeśli zwolni się wszystkich pracowników – oszczędzi się bardzo dużo pieniędzy, ale poczty nie będzie

Nie widać końca, ale nie widać nawet początku, ponieważ pracodawca przedstawił najpierw układ zbiorowy, który wypowiedział, a także zestaw pobożnych życzeń i mglistych obietnic, z których nic nie wynikało. Tam nie było nic konkretnego do podpisania. Natomiast kiedy strona związkowa przedstawiła materiał, na którym można było pracować i negocjować, to pracodawca stracił zainteresowanie rozmowami – podkreślił Bogumił Nowicki, przewodniczący Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Pracowników Poczty Polskiej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Zarząd Poczty Polskiej zamierza przeprowadzić zwolnienia grupowe – pracę może stracić ponad osiem tysięcy osób

Zarząd Poczty Polskiej poinformował związki zawodowe, że zamierza przeprowadzić zwolnienia grupowe. Pracę może stracić nawet 8,5 tysiąca osób. Jest to około 15 procent wszystkich pracowników. Do tej pory Poczta Polska mówiła o planowanej redukcji zatrudnienia jedynie poprzez program dobrowolnych odejść, teraz jednak okazuje się, że ma dojść do zwolnień.