fot. pixabay.com

Poczta Polska zwolni ok. 9 tys. pracowników w ramach tzw. Programu Dobrowolnych Odejść

Ponad 9 tys. pracowników Poczty Polskiej dotknie redukcja etatów w ramach tzw. Programu Dobrowolnych Odejść. Zarząd spółki w pierwszym etapie transformacji wytypował ponad 700 pracowników. Związkowcy zapowiedzieli strajk.

„NSZZ Solidarność” zwróciła się do Państwowej Inspekcji Pracy o kontrolę w Poczcie Polskiej. Spółce Skarbu Państwa zarzuca przede wszystkim naruszenie przepisów dot. rozwiązywania stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników. Tzw. Program Dobrowolnych Odejść zakłada zwolnienie około 9 tys. osób z 62 tys. wszystkich pracujących. Program jest więc dobrowolny tylko z nazwy. Prezes Poczty Polskiej, Sebastian Mikosz, mówi, że spółka realizuje w ten sposób transformację poczty w nowoczesną firmę kuriersko-finansowo-cyfrową.

W pierwszym etapie programu propozycję do jego przystąpienia dostało ponad 700 pracowników, 73 proc. z nich przyjęło ofertę. Pozytywna informacja o mniejszej skali zwolnień spowodowała wśród pracowników Poczty szereg pytań, na które nie dostali odpowiedzi. Związkowcy mówią o braku jakiegokolwiek dialogu, a Program Dobrowolnych Odejść nazywają czymś niezrozumiałym.

Pracownicy zamierzają przeprowadzić ogólnokrajowy strajk. Wstępnie miałby on się odbyć jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia.

Poczta Polska to największy operator pocztowy na rynku krajowym. Jej transformacja to odpowiedź na pogarszającą się sytuację finansową. Tylko w pierwszym półroczu tego roku spółka odnotowała straty w wysokości 300 mln zł.

TV Trwam News

drukuj