
PiS utraciło władzę w sejmiku woj. śląskiego
Prawo i Sprawiedliwość straciło władzę w sejmiku województwa śląskiego. Klub PiS opuściła trójka radnych oraz marszałek Jakub Chełstowski. Wszyscy dołączyli do Ruchu Samorządowego: Tak! Dla Polski.

Prawo i Sprawiedliwość straciło władzę w sejmiku województwa śląskiego. Klub PiS opuściła trójka radnych oraz marszałek Jakub Chełstowski. Wszyscy dołączyli do Ruchu Samorządowego: Tak! Dla Polski.

Jan Mosiński, poseł PiS, podkreślił, że różnica zdań w Zjednoczonej Prawicy dotycząca batalii z Komisją Europejską w sprawie Krajowego Planu Odbudowy nie spowoduje rozłamu w obozie rządzącym. Polityk na antenie TV Trwam odniósł się w ten sposób do kwestii porozumienia się z Brukselą na temat odblokowania środków z KPO.

Prawo i Sprawiedliwość straciło większość w Sejmiku województwa śląskiego. Doszło do tego po tym, jak z partii odeszli marszałek regionu Jakub Chełstowski i troje radnych: Rafał Kandziora, Maria Materla oraz Alina Nowak.

W związku z tym, że zostałem przewodniczącym sejmowej komisji spraw zagranicznych, zrezygnuję z funkcji rzecznika PiS – oświadczył dotychczasowy rzecznik Prawa i Sprawiedliwości, poseł Radosław Fogiel.

Trójmiejscy radni PiS domagają się wyjaśnień ws. spotkania władz Gdańska i Sopotu z sędziami i przedstawicielami Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”. Ich zdaniem, tego typu inicjatywy są „wysoce niestosowne”.

Złożyliśmy projekty zmian m.in. konstytucji, które mają ograniczyć immunitet zarówno parlamentarzystów, jak i sędziów. Zniesiony zostanie immunitet formalny, de facto pozostawiamy wyłącznie immunitet materialny – poinformował w środę poseł Prawa i Sprawiedliwości, Marek Ast.

Prawo i Sprawiedliwość musi się zdecydować, czy oni chcą mówić o tym, że nie damy się Unii, a potem tam jeździć i na wszystko się zgadzać, czy realnie chcą coś zmienić. To jest kluczowa decyzja. Powinniśmy zacząć nazywać rzeczy po imieniu i przestać udawać, że oni chcą dobrze. Trzeba wywalczyć sobie pieniądze różnymi twardymi narzędziami politycznymi – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja, dr Patryk Jaki, poseł do Parlamentu Europejskiego, odnosząc się do nieudolnych prób uzyskania środków z polskiego KPO.

Rząd wciąż nie powiedział ostatniego słowa w sprawie pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Prezydent RP, Andrzej Duda, mówi, że nie widzi sensu kolejnych ustępstw, ale decyzje o tym, co dalej, będą zapadały, jak Komisja Europejska odpowie na oficjalny wniosek o wypłatę unijnych funduszy. Zmiany w prawie dopuszcza prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński.

Górnicza „Solidarność” idzie na zwarcie z prezesem Prawa i Sprawiedliwości. Górnicy twierdzą, że węgiel był, jest i musi pozostać głównym źródłem energii w Polsce. Jednak z biegiem czasu budowa elektrowni atomowych będzie stopniowo wypierać energetykę konwencjonalną.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości realnie wspiera polskie rodziny, między innymi poprzez programy 500 plus, „Mama 4 Plus”, „Maluch Plus” czy „Rodzinny Kapitał Opiekuńczy” – wskazała w niedzielę Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej.

Od czwartku Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego ma swojego prezesa. Został nim sędzia Wiesław Kozielewicz. Prawo i Sprawiedliwość przekonuje, że powołanie Izby przybliża nas do wypłaty środków z KPO. Tymczasem Komisja Europejska wciąż nalicza Polsce kary. Z racji tego, że rząd ich nie płaci, Bruksela potrąca je z należnych nam funduszy unijnych.

Policja wyjaśnia sprawę wtargnięcia starszego mężczyzny do biura posłanki PiS Moniki Pawłowskiej we Włodawie (Lubelskie). Postępowanie prowadzone jest w kierunku kierowania gróźb karalnych. Z relacji parlamentarzystki wynika, że mężczyzna „groził śmiercią jej pracownikowi”.
